Igor poznał Natalię na studiach. Oboje byli młodzi i niedoświadczeni. Wymieniali się poezją, wychodzili całymi nocami i nie myśleli o przyszłości. Potem dziewczyna poznała Wojtka i zdała sobie sprawę, że to facet, z którym może założyć rodzinę. Nie czytał poezji, ale był niezawodny, robił plany na przyszłość i płacił za nią w kawiarniach i restauracjach. Natalia zerwała z Igorem i wyszła za Wojtka. Nigdy nie myślała o Igorze, dopóki przez przypadek, nie natknęła się na słowo „Poezja” w e-mailu córki. Ania miała 17 lat i już spotykała się z mężczyznami, ale małżeństwo nie wchodziło w grę. A sądząc po korespondencji z chłopakiem, jej córka była bardzo poważna. Rozmawiali o tym, czy będą mieszkać w mieście, czy na wsi i ile będą mieć dzieci. Natalia spędziła kilka następnych dni, próbując nakłonić córkę do mówienia. Pewnego razu powiedziała, że od sześciu miesięcy spotyka się z mężczyzną i jest z nim bardzo szczęśliwa. Planują swoją przyszłość, a ich związek rozwija się tak gładko, że nie chce wtajemniczać w to swoich przyjaciół, ani rodziców.
Chociaż Natalia martwiła się o swoje dziecko, starała się zaakceptować jej wybór. Nie lubiła być trzymana w niewiedzy na temat życia Ani. Natalia nawet przestała szpiegować córkę, gdy temat jej chłopaka ucichł. Dziewczyna była punktualna, dobrze radziła sobie w szkole i była wesoła, ale w końcu nadszedł ten moment. Ania powiedziała rodzicom, że jest gotowa przedstawić im swojego wybranka, a spotkanie odbędzie się w domu, na osobności. Natalia zdecydowała, że w tym przypadku wystarczy ciasto i herbata. Jakież było jej zdziwienie, gdy na progu pojawił się teść córki Igor z synem Kacprem! Jak twierdzi, szybko przejrzał na oczy, kim jest matka Ani, ponieważ ona i Natalia były do siebie bardzo podobne. Kiedy zorientował się, że nawiązuje się więź między dziewczyną a jej synem, powiedział Ani, że w młodych latach, poznał jej matkę. Dziewczyna przyjęła to z typową młodzieńczą łatwością, ale postanowiono na razie zachować to w tajemnicy przed Natalią. Ich związek mógł nie przetrwać, więc po co mieli niepokoić jej mamę?
Ale stało się inaczej. Poczuli do siebie sympatię i zdali sobie sprawę, że są dwiema częściami tej samej całości. Złożyli wniosek w urzędzie stanu cywilnego i czekali na zgodę rodziców. Natalia zdała sobie sprawę, że jeśli nie zaakceptuje Kacpra, Ania pójdzie za nim. Być może właśnie to chciał zrobić Igor, zemścić się, zrujnować jej życie. Z godnością czekała do końca wieczoru, by wysłać młodych ludzi na wieczorny spacer. Dopiero wtedy pozwoliła sobie na płacz, a Wojtek czuł się przygnębiony. Narzeczony jej córki, był cztery lata starszy od niej. Sądząc po dialogu, był zamożnym i poważnym facetem. W każdych innych okolicznościach, byłaby zadowolona z tej decyzji, ale kontakt z Igorem to było dla niej za dużo. A jeśli to była zemsta? Kiedy Natalia się uspokoiła, zaczęli wspólnie szukać wyjścia z sytuacji. Jedynym wyjściem, było być jak najbliżej Ani, stale ją wspierać i ratować. Taką podjęli decyzję. Kacper i Ania, są małżeństwem od trzech lat. Żyją spokojnie, czekając na nowego członka rodziny, ale Natalia wciąż jest przekonana, że to wszystko podstęp.
