Ciotka wyrzuciła siostrzenicę z domu, a rok później staruszka dostała to, na co zasłużyła

Asia przyjechała do rmiasta na studia z małego miasteczka. Ciotka Stasia, siostra ojca, pozwoliła jej zamieszkać w pustym jednopokojowym mieszkaniu. Nie prosiła o pieniądze za mieszkanie, ale tylko na opłaty za media. Zasadniczo to normalna, ludzka umowa. To tylko nieprzewidywalne wizyty ciotki, o każdej porze dnia i nocy, irytowały siostrzenicę. Jakoś nie mogąc tego znieść, pewnego razu Asia wypchnęła ciotkę z mieszkania za drzwi. W odwecie, dwa dni później, kiedy Asia była na zajęciacg, ciotka zmieniła zamki, a na drzwiach zostawiła notatkę: „przyjdź po rzeczy o 20:00”. Minął rok. Stanisława po otrzymaniu kolejnej płatności od swoich lokatorów, zeszła na dół. Sprawdziła skrzynkę pocztową i tam znalazła… Zaproszenie do urzędu skarbowego.

Stanisława była zaskoczona – co spowodowało zainteresowanie skarbówki jej skromną osobą? Pracuje, odprowadza podatki, więc po co ma iść do Urzędu Sakrbowego, w jakim celu? „Prawdopodobnie coś pomieszali” – zdecydowała i postanowiła nazajutrz iść do urzędu. Rano zadzwoniła do pracy, wzięła wolne, a potem poszła do urzędu. Tam została przyjęta przez uprzejmą kobietę.

– Pani Stanisławo, dlaczego nie zgłosiła Pani, że wynajmuje mieszkania i ma z tego dodatkowe dochody?

Stanisława była zszokowana. Nie spodziewała się, że jej mały biznes zainteresuje skarbówkę.

– Przyszli do mnie Pani lokatorzy. Powiedzieli mi, że wynajmują od Pani mieszkanie od dziesięciu miesięcy i pokazali swoją kopię umowy najmu. Stąd dochodzimy do wniosku, że od dziesięciu miesięcy otrzymuje Pani dochód, który nie został nam zgłoszony, od którego trzeba zapłacić podatek. Rozumie Pani?

Svtanisława była na skraju omdlenia. Potem urzędniczka podliczyła grzywnę i dała jej wezwanie do zapłaty. Zaledwie miesiąc później Stanisława doszła do siebie, zarówno w sensie finansowym, jak i moralnym. A potem nadszedł siódmy październik – jej urodziny. Tego dnia otrzymała kartkę z życzeniami od siostrzenicy: „wynajmujesz mieszkanie, to płać podatki!”…

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

siedemnaście − 3 =

Ciotka wyrzuciła siostrzenicę z domu, a rok później staruszka dostała to, na co zasłużyła