Siedziałam w domu i zajmowałam się swoimi sprawami, gdy nagle zobaczyłam, że ktoś do mnie napisał. Bardzo się zdziwiłam, gdy okazało się, że to wiadomość od byłej dziewczyny mojego męża. Dokładnie był to MMS. Kiedy go otworzyłam, zobaczyłam zdjęcie, na którym mój mąż przytula się do swojej byłej. Zdjęcie mogło być sprzed 2 lat, kiedy oboje byli razem, bo żadne z nich prawie się nie zmieniło, ale równie dobrze mogło być wykonane nawet dwa dni temu. Cała w nerwach zadzwoniłam do niej, by to jakoś wyjaśnić.
– Co to ma w ogóle być? – spytałam.
– Jak to co, nie rozumiesz? Mikołaj zdradza Cię i to ze mną! Jednak stara miłość nie rdzewieje! – kobieta bezczelnie się roześmiała.
– Nie wierzę Ci, on na pewno by mi tego nie zrobił – odpowiedziałam spokojnie.
– Mogę jeszcze inne zdjęcia wysłać, jak nie wierzysz – stwierdziła.
Rozłączyłam się zdenerwowana i nie wiedziałam, co o tym myśleć. Gdy mąż wrócił z pracy do domu, od razu pokazałam mu to zdjęcie. Byłam ciekawa, jak będzie się tłumaczył. Byłam naprawdę wściekła, nawet go popchnęłam z tego zdenerwowana.
– Uspokój się, to przecież jest stare zdjęcie – zapewniał mnie.
– Nie wierzę Ci! Wynoś się do niej i obściskuj się z nią wtedy, ile chcesz!
– No ale mówię prawdę. Jedyne, o czym Ci nie powiedziałem, to o tym, że ostatnio do mnie dzwoniła i pisała, żeby nakłonić mnie do powrotu do niej. Mówiła, że przecież było nam razem tak dobrze, a Ty do mnie nie pasujesz, ale ją wyśmiałem. Nie chciałem Cię denerwować, dlatego nic o tym nie wspominałem. Zresztą popatrz, to jest ta nasza rozmowa, przeczytaj ją – podał mi telefon.
Faktycznie, z tej rozmowy wynikało, że to ona zainicjowała kontakt, a on kazał jej spadać. Najwidoczniej bardzo uraziła ją ta odmowa i postanowiła się zemścić. Ja jednak nie rozumiem, jak kobieta może zrobić coś takiego drugiej kobiecie?!




