Autor: Bonifacy Mazurek
– Ja tego nie będę jadła – teściowa z obrzydzeniem spojrzała na talerz z barszczem. – Co to takiego?
— Przenieś swoje urodziny! — twarz teściowej przybrała surowy wyraz. — Tego dnia będziemy świętować inne święto.
Odwzajemniony Cios – Kaśka, kim jest ta kobieta? – spytał cicho Igor, tak żeby towarzysze podróży nie słyszeli.
Przeprowadzenie dusz. Zuzanna nie mogła tego wytłumaczyć, ale miała wrażenie, że w tę dziewczynkę wcieliła
Przyjechali bez zaproszenia – Popatrz na to! Nie można przyjeżdżać bez zaproszenia. Trzeba przed podróżą
– I co, teraz rodzinie pomóc trudno? Wypędzaj ich kopniakami w tyłek – i od razu miejsce się znajdzie!
Niesamowite wydarzenie: W wieku 41 lat zostałam matką! Dziękuję losowi za ten bezcenny dar.
Moja udręka: nienawidzę swojej żony i nie chcę mieć z nią dziecka! Nie wiem, jak żyć dalej.
-Żebyś się udławiła! – wrzeszczała starsza kobieta w czarnym, wełnianym berecie – Jeszcze cię to spotka, obiecuję!
Weronika Kociewicz bardzo kochała koty… A jakże ich nie kochać, skoro uważała się za jedną z nich









