Autor: Bonifacy Mazurek
Drogi pamiętniku, Znowu nadszedł ten nieunikniony moment 60te urodziny teściowej. Data poważna, trzeba
Dziadek zostawił mi stary dom we wsi w opłakanym stanie jako spadek, podczas gdy siostra dostała dwupokojowe
Stary dąb stał wykrzywiony, lecz wciąż trzymał się mocno pośrodku podwórka wiejskiej szkoły w Białym Potoku.
Zimowy, październikowy wieczór na stałe zmienia życie Grażyny. Stoi przy wjeździe do domu, który kiedyś
Jan Morawski patrzył, jak śnieg spadał za wielkimi oknami jego penthouse w wieży Morawskich.
Nie bolała najbardziej smycz. Bolało to, co padło przed ciosem. Gdyby twoja matka nie zmarła, nigdy nie
Hej, słuchaj, opowiem Ci, co się stało ostatnio. Pogoda wyszła naprawdę ciepła i słoneczna, więc Jadźka
Światła w starej kuchni w kamienicy przy ulicy Praskiej mrugały słabym blaskiem. Była druga w nocy.
Błysk Głośny huk Ciemność Ciemność W końcu ciemność zaczęła się rozpraszać w tym dziwnym śnie, gdzie
Stałam przy oknie, wpatrując się w szarą, pozbawioną słońca niebo. Trzy miesiące temu byłam szczęśliwą









