PL
04
Krwawy zachód nad Mohendżo Daro
Dorastałem w cieniu tych murów. Ojciec był odźwiernym przy Bramie Wschodniej, matka tkała płótno na stragan
PL
08
NocnaZmianaNaOnkologii
Zaczęło się od tego, że w poniedziałek po dyżurze zeszłam na dół do bufetu, a tam przy automacie z kawą
PL
015
Warsztat przy Grójeckiej nie czekał na nikogo
Pani Krystyna sprzedaje kwiaty na rogu Grójeckiej i Opaczewskiej od dwudziestu trzech lat. Zna tu każdego
PL
023
Zegar w kuchni pokazywał 6:12, gdy zadzwonił telefon. Pani Halina z sąsiedztwa miała taki zwyczaj, że nigdy nie dzwoniła przed siódmą — chyba że coś się naprawdę działo. Odebrałam, zanim zdążył zadzwonić drugi raz.
— Nie żyje — powiedziała tylko. Nie musiałam pytać kto. W całym bloku przy ulicy Chmielnej w Lublinie
PL
010
Warsztat przy alei Krasińskiego, 640 000 złotych i telefon, który nie zadzwonił
Pisze historię z perspektywy drugiego uczestnika konfliktu — tym razem to on ma opowiedzieć, jak widział
PL
07
Chłopak z krwi i kości
# Chłopak z krwi i kości Nie chciałem nikogo zabijać. Chcę to powiedzieć od razu, bo w telewizji i tak
PL
013
Bramka mastercarda, autonaprawa, i cena za milczenie — historia z perspektywy ojca, który zdradził
Nazywam się Marek Wojtysiak, mam pięćdziesiąt trzy lata i prowadzę warsztat samochodowy przy Skarbka
PL
024
Uciekłam z domu o świcie z siedemdziesięcioma trzema złotymi w kieszeni. Miałam piętnaście lat i usłyszałam od rodziców, że nie wydadzą pieniędzy na moje leczenie, bo muszą opłacić studia bratu. O czwartej nad ranem wyszłam tylnymi drzwiami, w jednej ręce plecak, w drugiej kartkę z wynikiem biopsji. Dokładnie czterdzieści trzy minuty później siedziałam na przystanku tramwajowym przy ulicy Hetmańskiej w Poznaniu i patrzyłam, jak pierwszy tramwaj linii numer 12 przetacza się przez most. Wokół pachniało mokrym asfaltem po nocnym deszczu i starymi liśćmi. Ktoś zostawił na ławce zgniecioną puszkę po napoju energetycznym; przesunęłam ją czubkiem buta.
Mój brat, Michał, spał wtedy w swoim pokoju na piętrze. Rodzice mówili o nim „nasza inwestycja”.
PL
013
Nieuczciwa transakcja
Trzydzieści dwa nieodebrane. Tyle miałem na liczniku, kiedy w końcu odłożyłem telefon na blat w poczekalni
PL
07
# Krew z fok na nabrzeżu w Ustce
W Ustce mieszkam od dwunastu lat, ale dopiero w zeszłym roku zobaczyłem, jak naprawdę wygląda to miasteczko o świcie.