Annie wydawało się, że ma wszystko. W Sylwestra wróciła do domu z pracy i wtedy to do niej dotarło…

Od dzieciństwa Anna marzyła, że w przyszłości stanie się szefem wielkiej firmy, że będzie bardzo bogatą i wpływową osobą. Jej rodzina nie była zamożna, więc Anna musiała bardzo się starać i ciężko pracować na swoje marzenia.

Anna uczyła się całymi dniami przez okrągły rok, ukończyła szkołę z wyróżnieniem, a potem poszła na jeden z najlepszych uniwersytetów w kraju. Ukończyła studia, również z wyróżnieniem. Została dietetykiem. Była z siebie bardzo dumna i już planowała swoją karierę. Oczami wyobraźni widziała, jak układa diety dla znanych osób. Marzyła o własnej firmie.

Jej marzenie było coraz bliżej, więc nie odpuszczała i walczyła dalej. Anna w końcu dostała pracę w pewnej klinice medycyny estetycznej. Pracowała tam jako dietetyk. Minęło wiele lat od momentu, kiedy spełniła swoje marzenie i została szefową własnej firmy. Układała diety dla znanych osób. Prowadziła firmę z cateringiem, przygotowywała dietę pudełkową.

Anna jest spokojną osobą, czasami surową, czyli ma cechy idealne dla szefa. Jest szanowana przez wszystkich kolegów i z wszystkimi jest po imieniu.

A teraz zbliżał się Sylwester. Annie szybko minął dzień w pracy i wróciła do domu. Jej dom był pusty, nie było w nim życia. Nie czekał na nią nawet zwierzak. Nie, żeby na coś czekała, bo mieszkała sama, ale mimo to dziewczyna poczuła się samotna, bo kiedyś Sylwestra spędzała z rodziną i bliskimi. Jednak przez te lata pracy, koncentrując się tylko na własnym biznesie i zarabianiu pieniędzy, Anna całkowicie zapomniała o swoim szczęściu w życiu prywatnym. Goniąc za karierą, zupełnie straciła kontakt z rodziną i przyjaciółmi. Czy To wszystko było tego warte?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

jeden × pięć =

Annie wydawało się, że ma wszystko. W Sylwestra wróciła do domu z pracy i wtedy to do niej dotarło…