Alina zaadoptowała dwóch chłopców, bo nie mogła mieć własnych dzieci, ale potem niespodziewanie Bóg dał jej córkę

Alina zaadoptowała dwóch chłopców, bo nie mogła mieć własnych dzieci, ale potem niespodziewanie Bóg dał jej córkę

Alina ma 38 lat, z mężem jest od ponad 8 lat. Kochali się i wydawało się, że tworzą idealne małżeństwo. Dużo podróżowali, w weekendy uwielbiali odpoczywać na działce i ogólnie uwielbiali przebywać na łonie natury lub po prostu wieczorami spacerować po parku. Jedyne czego im brakowało, to dzieci.

Alina marzyła o dziecku przez wiele lat. Razem z mężem chodzili do różnych lekarzy, robili wiele badań, ale mimo tego do końca nie było wiadomo, dlaczego Alinie nie udaje się zajść w ciążę. W zasadzie już od kilku lat borykali się z tym problemem, próbując go jakoś rozwiązać. Dopiero po czasie wszelkie nadzieje zostały już do końca rozwiane i powiedziano im, że Alina jest bezpłodna. Żyli po tej wiadomości ze sobą jeszcze rok, a potem Piotr odszedł do innej kobiety. Okazało się, że Piotr ją od dawna zdradzał i czekał tylko na okazję, by od niej odejść.

Długo nie mogła dojść do siebie, ale w końcu zebrała się w sobie i zaczęła żyć dalej, oddając się swojej pracy. Któregoś dnia, odpoczywając w domu po pracy, zobaczyła w telewizji reportaż o dzieciach przebywających w sierocińcach, która zainspirowała ją do adopcji. Była bogatą kobietą, więc była w stanie sobie to załatwić. Sporo zarabiała, miała ogromny dom i wszystkie warunki, by móc przyjąć u siebie dzieci.

Mam 45 lat i wolę być sama niż z mężczyzną w swoim wieku. Powiem Wam, dlaczego tak uważam

W końcu zaadoptowała długo oczekiwanego syna, miał 2-latka, kiedy wzięła go do siebie z sierocińca. Jakaż była szczęśliwa! Oddała dziecku całą swą troskę i ciepło. Dziecko było bardzo spokojne i kochane.

Kiedy jej syn miał 4 lata, zachorował i poszła z nim do pediatry. Lekarz zbadał chłopca, przepisał leki i powiedział, żeby za kilka dni przyjść z chłopcem na kontrolę. Alina po tej wizycie zauważyła, że mimowolnie myśli o tym lekarzu, spodobał jej się. Bardzo jednak bała się nowego związku, więc po ostatniej wizycie kontrolnej po prostu starała się o nim zapomnieć.

Któregoś dnia spacerując z synem brzegiem rzeki, spotkała tego mężczyznę. Jej serce wówczas aż zamarło! Alina podobała się lekarzowi, więc nie zamierzał odpuścić takiej okazji, wziął to za znak od losu i zrobił wszystko, by dała się zabrać na randkę. Od tego momentu rozpoczął się ich romans, który przerodził się w wielkie uczucie. Alina zdała sobie sprawę, że nigdy z nikim nie doświadczyła tak prawdziwych uczuć! Ważne było dla niej też to, że jej syn całkowicie zaakceptował jej wybranka. Zakochany mężczyzna oświadczył się kobiecie po 7 miesiącach związku.

Po ślubie postanowili przyjąć adoptować kolejnego chłopca z domu dziecka. Bardzo kochali te dzieci, a one ich. Rok później wydarzył się cud – okazało się, że Alina jest w ciąży! Urodziła piękną dziewczynkę, a cała rodzina bardzo się kocha.

Czyń dobro, pomagaj innym, a dobro na pewno do Ciebie wróci! Bądź szczęśliwy!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dwa × cztery =

Alina zaadoptowała dwóch chłopców, bo nie mogła mieć własnych dzieci, ale potem niespodziewanie Bóg dał jej córkę