Mój świeżo poślubiony małżonek na oczach wszystkich gości wyznał jednej z obcych mi kobiet miłość

Mój świeżo poślubiony małżonek na oczach wszystkich gości wyznał jednej z obcych mi kobiet miłość

Przedwczoraj były urodziny mojego męża Darka. Spotkaliśmy się z tej okazji w małym gronie – oczywiście oprócz mnie i męża była także jego siostra z mężem, jego dwie dorosłe córki z poprzedniego małżeństwa i znajomi.

Po kilku godzinach wspólnego siedzenia przy stole, jedzenia i śmiania się, nagle przyszły jakieś dwie kobiety. On ucieszył się na ich widok, zaprosił je do stołu i ogólnie bardzo miło gościł, ale nie przedstawił mi ich. W ogóle czułam się mało ważna, jak powietrze, bo miał mnie potem już zupełnie gdzieś. Tańczył z nimi, żartował, pocałował obie nawet w policzek i przytulał. Był też już nieźle pijany, więc w którymś momencie bez chwili zastanowienia przy wszystkich wyznał jednej z tych kobiet miłość, a chwilę po tym zadowolony zaproponował jej, że przecież mogą razem zamieszkać. Ależ było mi wstyd! Nigdy nie czułam się tak upokorzona.

Moja dziewczyna każdą kłótnię rozwiązuje szantażem, ale ostatnio już przesadziła

Potem ta kobieta podeszła do mnie i powiedziała, że ​​z mojego zachowania domyśliła się, kim jestem. Powiedziała, że ​​​​muszę się do tego przyzwyczaić, bo ona z nim była przez trzy lata i takie jego zachowanie z czasem staje się normą. Powiedziałam jej, że mieszkam z nim dopiero od trzech miesięcy i nigdy się tak nie zachowywał, ale nie zamierzam czekać, aż będzie gorzej.

Nie jestem pijaczką, ale rozżalona wypiłam sporo wódki, a potem sobie poszłam. Następnego ranka Darek powiedział, że zrobił to, co uznał za konieczne i kropka, ale też niczego nie żałuje i to nie było jedynie spowodowane alkoholem. Jestem zszokowana – myślałam, że mnie przeprosi, ale to się nie stało. Czuję, że nasze małżeństwo nie potrwa za długo…

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

szesnaście + czternaście =

Mój świeżo poślubiony małżonek na oczach wszystkich gości wyznał jednej z obcych mi kobiet miłość