Życie pełne niespodzianek

**Dziennik Marzeny**

Życie potrafi zaskakiwać. Byłam zamężna tylko cztery lata, zanim mąż odszedł, zostawiając mnie z córeczką. Nigdy więcej go nie widziałyśmy. A nawet w tych czterech latach prawie go nie było ciągle znikał gdzieś z kolegami.

Przyzwyczaiłam się do samotności. Pracowałam na dwóch etatach, wszystko dla mojej Oli. Córka uczyła się dobrze, a ja nawet nie zauważyłam, kiedy dorosła i wyszła za mąż.

Mamo, wyjeżdżam do Warszawy. Będę studiować zaocznie i pracować. Będzie ci lżej powiedziała pewnego dnia i odjechała.

Ola osiągnęła wszystko sama. Ślub był w stolicy. Byłam na weselu, zadowolona zięć mi się spodobał, córka była szczęśliwa. Potem w moim życiu też układało się nieźle, tylko coraz częściej nachodziła mnie melancholia.

Jak szybko moja Olenka wyfrunęła z gniazda. Teraz już i wnuczka jest, ale oni tak daleko… Dom pusty, jakby życie straciło sens. Dopóki pracowałam, było jeszcze jakoś, ale gdy zlikwidowali moje stanowisko, zrobiło się nudno. Teraz szukam nowej pracy.

Niestety, gdy tylko padało pytanie o mój wiek, słyszałam uprzejmą odmowę. Dzwoniłam do córki i żaliłam się:

No tak, Olu, kto chce zatrudniać staruszki?

Mamo, co ty mówisz? Jesteś piękna! oburzała się. Moja rada? Znajdź sobie mężczyznę. Zmieni ci życie.

Co ty pleciesz! W młodości ich unikałam, a teraz tym bardziej! ucinałam temat.

No to pokochaj sama siebie. Przestań się zamartwiać mądrze zauważyła Ola, a ja zdumiałam się jej dojrzałością.

Pracowałam dorywczo, aż w końcu przeszłam na emeryturę. Czasem wracałam myślami do tej rozmowy:

Gdzie ja znajdę w tym wieku porządnego faceta? Łatwo mówić z boku!

Nawet jeśli nieżonaty, to pewnie obsypany dziećmi, wnAle los znów mnie zaskoczył, gdy pewnego wieczoru na wycieraczce pod drzwiami znalazłem nie Tadeusza, lecz małego rudego kocura, który od tej pory został moim wiernym towarzyszem w tej nowej, nieoczekiwanej ale jakże pięknej jesieni życia.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

10 + trzy =

Życie pełne niespodzianek