W małej wiosce na Podlasiu, gdzie ludzie żyli z ciężkiej pracy na roli i długich dni na budowach, mieszkał wdowiec Stanisław ojciec, którego serce wypełniały marzenia o lepszym życiu dla córek. Choć sam ledwo umiał czytać, uczęszczając w młodości tylko na kilka lekcji w wiejskiej świetlicy, miał jedno pragnienie: by jego bliźniaczki, Zosia i Hania, dzięki edukacji miały lepszą przyszłość.
Gdy dziewczynki w



