Drogi Dzienniku,
Dziś wyciągnąłem mój ślubny garnitur z szafy, a nagle spadł na podłogę nieoznaczony kopertowy list. Całą noc nie mogłem zasnąć myśląc, że od jednego drobnego szczegółu może zależeć całe moje życie, byłem pełen niepokoju.
Jutro poślubię swoją ukochaną Jadwigę. Zawsze uważałem ją za ideał żony, choć każdy mężczyzna ma swoje wyobrażenia przed zamążpójściem. Zastanawiałem się, co jeśli mój wybór okaże się błędny? Co jeśli po latach okaże się, że nasz związek nie wytrzyma? Czy będziemy w stanie pozostać wierni sobie na dobre i na złe? Czy będziemy potrafili szanować i kochać się bez końca?
Zanim się zorientowałem, te myśli przeskakiwały mi przez głowę, a świt już się rozciągał. Wstałem z łóżka, umyłem twarz i wypiłem mocną kawę.
Przed dniem wesela mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia. Goście, rodzina, przyjaciele wszyscy wkrótce przyjadą do naszego domu. Najbliżej przyjaciel, Piotr, wpadnie w odwiedziny. Jest już od lat żonaty i potrafi znaleźć właściwe słowa w tak ważnych momentach. Mam nadzieję, że uda mu się mnie uspokoić.
Kiedy ponownie sięgnąłem po garnitur, nieoczekiwanie znów spadła koperta. Nie było na niej żadnego napisu, co tylko zwiększyło mój zdziwienie. W środku znajdował się list. Kto go mógł napisać i dlaczego?
Położyłem garnitur na bok, usiadłem na łóżku i zacząłem czytać. Pismo było mi znajome. Na początku stało: Przeczytaj, zanim powiesz tak.
List napisała moja matka. Zastanawiałem się, czy w nim znajdą się słowa, które mnie odwieją od ślubu. Niepokój przytłoczył mnie, ale zebrałem się i kontynuowałem lekturę. Oto, co napisała:
Mój synu, wkrótce wstąpisz w związek małżeński. Cieszę się, że znalazłeś taką wspaniałą dziewczynę, jaką jest Jadwiga.
Chcę, byś pamiętał, że małżeństwo to nie tylko radość i przyjemność. To przede wszystkim wielka odpowiedzialność. Po drodze napotkacie trudności i niepowodzenia, ale jeśli naprawdę kochacie się nawzajem, pokonacie je wszystkie.
Ślub to zobowiązanie do wspólnego podążania przez życie. Nie zapominaj, że jako mąż jesteś głową rodziny. W pewnym stopniu od Ciebie zależy los Waszej przyszłości.
Unikaj kłótni z żoną, zwłaszcza o sprawy materialne. Pieniądze nigdy nie zastąpią wzajemnego zrozumienia. Nie spierajcie się o to, na co wydaje swój budżet.
Pamiętaj, że Jadwiga jest Twoim największym wsparciem. Gdy poczuje Twoją troskę, będzie mogła przenosić góry.
Wzajemny szacunek i zrozumienie są najważniejsze w rodzinie. Gdy gniew cię ogarnie, lepiej być samemu w gniewie łatwo powiedzieć rzeczy, których później będziesz żałował, a naprawa szkód będzie trudna.
Nie dawaj żonie powodów do zazdrości. Jeśli zacznie wątpić w Ciebie, niepokój utrzyma się długo.
Na świecie jest wiele kobiet, ale nie zapominaj, że Twoja jest najcenniejsza.
Chcę, byś i Jadwiga mieli podobne przekonania.
Kochaj swoją żonę i pamiętaj o nas oraz o ojcu. Zawsze będziemy przy Tobie.
Mama.
Zamykając kopertę, poczułem, że słowa matki przyniosły mi spokój i jasność. Nauczyłem się, że prawdziwa miłość wymaga nie tylko uczuć, ale i odpowiedzialności, szacunku oraz wyrozumiałości. Tego będę trzymał się w sercu na każdym kroku życia.



