Teściowa przyjechała odebrać naszą kabinę prysznicową, ale ja jej zorganizowałem taki spektakl, że nawet się zarumieniła ze wstydu.

Z mężem byliśmy razem od 5 lat i marzyliśmy o swoim mieszkaniu. Na początku chcieliśmy wziąć kredyt hipoteczny, ale potem nasi rodzice nam nie pozwolili. Różnica polega na tym, że moja mama oddała część pieniędzy i milczała dalej, a teściowa oddała część pieniędzy i czekała na wdzięczność co sekundę. Pewnie chciała, żebyśmy postawili jej za to pomnik. Ale to się tak nie skończyło. Kiedy zaczęliśmy kupować meble, za każdym razem przychodziła i mówiła, co i jak musimy zrobić. Teściowa nie pozwoliła, żebym sama cokolwiek zmieniła w swoim domu.

Miała swoje klucze i pewnego dnia, gdy obudziłam się i poszłam do kuchni, natknęłam się na teściową, która siedziała i piła kawę. Wzdrygnęłam się z zaskoczenia, a teściowa jeszcze się zdziwiła, dlaczego jestem bez szlafroka. Odpowiedziałam jej, że to moje mieszkanie i mogę chodzić w czym chcę, tym bardziej, że na nią nie czekałam. Okazało się, że moja teściowa przyjechała odebrać od nas kabinę prysznicową, ponieważ zamówiła nam wannę. Skąd wzięła pomysł, że chcemy wannę, nie wiem. Byliśmy całkiem zadowoleni z naszej kabiny prysznicowej. Zostawiłam ją i zadzwoniłam do mamy, a potem zagraliśmy przedstawienie.

Wróciłam i powiedziałem mojej teściowej, że obiecałam mamie prysznic od dawna, a mama w tym czasie rzekomo przyjechała po niego. Teściowa zdała sobie sprawę, że zagraliśmy dla niej przedstawienie i trochę się zawstydziła. Moja matka zabrała ją do restauracji, piły razem kawę i rozmawiali. Po tej rozmowie teściowa w końcu zdała sobie sprawę, że bardzo wtrąca się w nasze życie rodzinne. Ona i moja mama zdecydowały, że przyjdą do nas tylko na herbatę i nie będą się wtrącać. I zawsze cieszymy się z naszymi matkami.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

piętnaście − jeden =

Teściowa przyjechała odebrać naszą kabinę prysznicową, ale ja jej zorganizowałem taki spektakl, że nawet się zarumieniła ze wstydu.