Teściowa dowiedziała się, że mam już za sobą małżeństwo i dziecko z pierwszym mężem i postawiła ultimatum synowi. Oto, kogo z nas wybrał

Kiedy miałam zaledwie 19 lat, spotkałam faceta, z którym zaczęliśmy się spotykać, spotykałam się z nim przez rok, a on zasugerował, żebym z nim zamieszkała: myślałam, że bez ślubu nie będę z nim mieszkać, poza tym moja mama była temu przeciwna. I tak po pięknym zalotach oświadczył się mi, oczywiście się zgodziłam: myślałam, że to miłość na wieki. Minął około miesiąca od naszego ślubu, mąż zaczął późno przychodzić z pracy, często wracał pijany. Taki pijany awanturował się, miał napady zazdrości, chociaż w ogóle nie dawałam mu do tego powodu. Nie chciałam się z nim rozstać, pomyślałam, że jak tylko dziecko się pojawi, przemyśli o swoim zachowaniu.

Minęło trochę czasu: dowiedziałam się, że spodziewam się dziecka, ale mój mąż jakoś zareagował na tę wiadomość bez zachwytu. Po urodzeniu dziecka Igor w ogóle zmienił się w tyrana. Obrażał mnie, poniżał, znosiłam to wszystko, ale zdecydowałam, że dla dziecka i jego spokoju trzeba się rozdzielić. Złożyłam wniosek o rozwód, dałam dziecko do przedszkola, poszłam do pracy: szybko awansowałam po szczeblach kariery, zostałam mianowana dyrektorką działu, dobrze zarabiałam. Minęło kilka lat, poznałam mężczyznę moich marzeń: był kolegą z pracy, mieliśmy wspólny projekt, rozmawialiśmy i zaczęliśmy się spotykać.

Zrozumiałam, że nie wszyscy są gotowi zaakceptować czyjeś dziecko, więc od razu powiedziałam, że mam syna z pierwszego małżeństwa. Mój narzeczony wcale się tym nie przejmował, powiedział, że kocha dzieci i ogólnie – nie przeszkadza mu to. A teraz pan młody powiedział, że powinniśmy pojechać do jego mamy, żebym ją poznała, chętnie się zgodziłam. Przyszła teściowa dobrze mnie przyjęła, od razu mnie polubiła, ale gdy tylko dowiedziała się, że mam dziecko, od razu powiedziała, że przestanie komunikować się z synem, jeśli się ze mną ożeni. Mój narzeczony ożenił się ze mną, przyjął mojego syna, ale nie rozmawiamy z jego matką.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

13 − trzy =

Teściowa dowiedziała się, że mam już za sobą małżeństwo i dziecko z pierwszym mężem i postawiła ultimatum synowi. Oto, kogo z nas wybrał