Teściowa ciągle mnie dręczyła, ale to, co powiedziała o mojej siostrzenicy ostatecznie mnie wykończyło.

Jestem w małżeństwie od trzech lat i codziennie moja teściowa zawraca mi głowę, z jakiegoś powodu albo i bez. Siedzę w pracy, pilnie musiałam złożyć raport, a nagle mam telefon od teściowej:

– Nie zapominaj, że mój syn nie je wieprzowiny!

– Co? Jaka wieprzowina, co to w ogóle ma wspólnego z wieprzowiną?

– Masz w sklepie wieprzowinę w promocji, gdybym do Ciebie nie zadzwoniła, pewnie kupiłabyś ją. Lepiej idź po pracy i kup kurczaka w niebieskim opakowaniu, jest bez GMO, chociaż jest trochę droższy niż zwykły kurczak, ale zdrowie syna musi być pod kontrolą.

– A może najpierw skończę swoją pracę, a potem powiesz mi o kurczaku i wieprzowinie?

– Jak będziesz w sklepie, to zadzwoń, powiem Ci jeszcze jaką śmietanę kupić.

I tak jest każdego dnia. Teściowa może nawet zadzwonić w nocy i zacząć mówić, co wydarzyło się u jej przyjaciół lub sąsiadów. Mąż tego cierpliwie słucha, zawsze jest po stronie swojej mamy. Moja siostra miała nieszczęście – miała wypadek i z wieloma złamaniami trafiła do szpitala. Ma córkę, pięcioletnią Alicję. Zdecydowałam, że lepiej w tym czasie, gdy moja siostra wyzdrowieje, a dziewczynka będzie ze mną mieszkać. Mąż wspierał, zaczął bawić się z Alicją po pracy, zabierał ją na spacer, aby odwrócić uwagę dziecka od problemu z mamą.

Potem jednak pojawiła się teściowa, której nie podobało się, że jej syn tak rzadko do niej przychodzi. Zaczęła narzucać mojemu mężowi opinię, że Alice powinna wyjechać do internatu, bo dla obcego dziecka nie ma miejsca w naszym mieszkaniu. Kiedy to usłyszałam, na zawsze zablokowałam numer teściowej; nie utrzymuję już z nią żadnego kontaktu, a jeśli dzwoni do męża, mąż stara się rozmawiać z mamą tak cicho, jak to możliwe, aby mnie nie denerwować. Teraz życie bez wiecznych rad teściowej stało się znacznie spokojniejsze.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

14 − osiem =

Teściowa ciągle mnie dręczyła, ale to, co powiedziała o mojej siostrzenicy ostatecznie mnie wykończyło.