Adrianna bardzo żałowała, że zepsuła związek syna i synowej. Sama nie rozumiała, skąd wzięła się ta nienawiść wobec Teresy. Być może była po prostu zazdrosna o swojego kochankego synka. Nawet nie znając Teresy, nie polubiła jej. Aldrianna nieustannie odradzała synowi małżeństwo z Teresą, ale chłopak był zdecydowany.
Wbrew życzeniom Adrianny, mimo wszystko pobrali się. Ale kobieta wciąż się nie poddała. Prawie codziennie dzwoniła do Teresy z żądaniem pozostawienia Antka w spokoju. W pewnym momencie dziewczyna nie wytrzymała ataku teściowej i po prostu wyjechała w nieznanym kierunku. Potem Antoni zaczął pić. Adrianna nie mogła rozpoznać swojego syna. Bardzo się zmienił na gorsze, za wszystko obwiniał matkę. Adrianna zdała sobie sprawę, że nie warto niszczyć małżeństwa Antoniego ze swoich egoistycznych pobudek. Przez znajomych z trudem, ale dostała adres krewnych Teresy.
Teresa pochodziła z północy kraju. Adrianna zebrała się i pojechała, żeby odwiedzić swoją synową i przeprosić. Teresa wcale nie spodziewała się, że odwiedzi ją była teściowa, ale wpuściła ją do środka. Rodzice Teresy zostawili jej mieszkanie w mieście, a sami zamieszkali na wsi. Adrianna była bardzo zaskoczona, gdy usłyszała płacz dziecka.
– O tak, nie wiesz, że masz wnuczkę. Wyjechałam, kiedy dowiedziałam się o ciąży, nie chciałam, żeby dziecko dorastało w tak toksycznym środowisku.
Adrianna na kolanach błagała synową, by jej wybaczyła, była w stanie przekonać ją do powrotu. Teraz jest szczęśliwą babcią, która bardzo ceni swoją rodzinę.



