Syn zadzwonił do mnie i powiedział mi, żebym pilnie poszła do szpitala, mówiąc, że moja wnuczka właśnie się urodziła, a kiedy tam poszłam, byłam przerażona tym, co zobaczyłam.

Moim jedynym życzeniem było to, aby mój syn dobrze skończył studia i znalazł dobrą pracę. Mieszkanie już miał, jednak zapisane na mnie-dla bezpieczeństwa. Bałam się, że mój syn zakocha się w jakiejś nieodpowiedniej młodej damie, a potem ona zrobi go na mieszkanie. Więc mój syn posłusznie ukończył studia z wyróżnieniem i już zaczął pracować w dobrej firmie. Nic nie mówił o swoim życiu osobistym, rozumiał, że będę temu przeciwny.

Najpierw trzeba bowiem zbudować swoją karierę, a dopiero potem pomyśleć o rodzinie. Ale pewnego dnia mój syn zadzwonił do mnie pilnie i zaczął prosić o pójście do szpitala:

– Mamo, wyjaśnię Ci wszystko później, ale dziś urodziła Ci się wnuczka. Możesz pilnie pojechać do szpitala? Natalia tam jest sama, jest moją dziewczyną. Zatrzymali mnie w pracy.

– Że co… Synu, dlczego mi wcześniej nic nie powiedziałeś?

– Byłabyś wkurzona… a Natalia miała cesarkę, nie może być teraz sama.

Natychmiast pojechałam do szpitala położniczego, by poznać moją synową. Ku zaskoczeniu od razu polubiłam Natalię. Taka dobrze wychowana, cicha i spokojna dziewczyna. A moja wnuczka była taka urocza. Kiedy czekałyśmy na mojego syna, aż przyjedzie z pracy, rozmawiało się nam tak dobrze. Zdecydowałam, że zostanę z Natalką na cały czas, gdy jest w szpitalu. Jednak trudno jest samej z dzieckiem, zwłaszcza po cesarce. Syn był tak szczęśliwy, że Natalia i ja się dogadałyśmy. I w końcu się uspokoiłam, ponieważ mój syn wybrał idealną żonę dla siebie i po prostu piękną matkę dla swojej córki.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

11 − pięć =

Syn zadzwonił do mnie i powiedział mi, żebym pilnie poszła do szpitala, mówiąc, że moja wnuczka właśnie się urodziła, a kiedy tam poszłam, byłam przerażona tym, co zobaczyłam.