Syn otrzymał wiadomość od matki. Kiedy ją przeczytał, poczuł się okropnie i powiedział żonie, że natychmiast muszą pojechać do jego matki

Wcześniej syn wraz z rodziną odwiedzał Krystynę oraz jej męża, a teraz wszyscy są bardzo zajęci. Najstarsza wnuczka Ada stale odwiedzała dziadków aż do ukończenia trzynastego roku życia, a teraz pochłania ją sekcja sportowa i dodatkowe lekcje. Młodsza wnuczka uwielbia odwiedzać babcię, ale Maciej rzadko ją do niej przywozi. Ma teraz nową pracę i albo jest na jakimś kolejnym szkoleniu, albo na spotkaniu z klientem. Krystyna ciągle narzekała na to, bo brakowało jej towarzystwa. Mąż widział, że żona snuje się jak duch po mieszkaniu i próbował ją pod każdym względem zabawiać i wyszukiwać im nowe zajęcia. Namawiał ją na to, by nie obrażała się na syna, bo życie jest na to za krótkie, a oni wszyscy na pewno mają sporo zajęć. Krystyna to wszystko rozumiała, ale w głębi serca i tak czuła się oburzona. Syn jej kiedyś powiedział:

– Dobrze, że jesteście młodzi, bo Alicja ma rodziców, którzy są już starzy i schorowani, przez co ciągle musi się nimi zajmować.

Tak, są jeszcze młodzi, bo są dopiero po sześćdziesiątce, ale to nie znaczy, że o takich rodzicach należy zapomnieć i nawet ich nie odwiedzać! Warto także dodać, że Krystyna i Stanisław są bardzo aktywni – każdego ranka spacerują po parku, uwielbiają grać razem w szachy, Krystyna czyta książki. Oczywiście też sporo rozmawiają. Wieczorem, po kolejnym spacerze, Krystyna napisała do syna: „Cześć, mieliśmy dzisiaj taki miły dzień! Przeczytałam nową książkę, mogę Ci ją pożyczyć. Dzisiaj poszliśmy także na nowy spektakl do teatru,  bardzo nam się podobało, polecam Wam też pójść”. Syn odpowiedział niemal natychmiast: ” dobrze mamo, dobranoc”. Krystyna poczuła się urażona. Napisała: „Cóż, oczywiście, po co ze mną w ogóle rozmawiać. Może będziesz miał na to czas w innym życiu, bo teraz jak widzę nie masz”. 

Następnego dnia wszystko było jak zawsze: grali w szachy, poszli do kina, a potem spacerowali. Wieczorem zadzwonił Maciej i zapytał:

– Mamo, gdzie jesteś? Stoimy pod Twoim mieszakaniem od 15 minut. Chcieliśmy zrobić Ci niespodziankę! Wcześniej dzisiaj skończyliśmy pracę.

Para pospieszyła do domu. Wieczór był wspaniały. Krystyna myślała, że to z powodu jej ostatniej wiadomości, ale potem okazało się, że przez pomyłkę wysłała ją do Stanisława, więc syn jej nie otrzymał. Wtedy zdała sobie sprawę, że była niesprawiedliwa wobec syna i synowej.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

19 + dwadzieścia =

Syn otrzymał wiadomość od matki. Kiedy ją przeczytał, poczuł się okropnie i powiedział żonie, że natychmiast muszą pojechać do jego matki