Mam na imię Ania. W naszej rodzinie jest taka tradycja, że zawsze świętujemy Sylwestra w gronie najbliższych. W pierwszym dniu nowego roku, chodzimy do otwartych kawiarni, barów i na koncerty.
Zawsze przed świętami Bożego Narodzenia stawiamy choinkę. Zazwyczaj jest sztuczna, bo na żywą szkoda mi pieniędzy. Dekoruję choinkę lampkami i balonami, ale również całe nasze mieszkanie. Takie dekoracje sa u nas aż do sylwestra.
A stół przykrywam specjalnym świątecznym obrusem. Proszę wszystkich domowników o ładne ubranie się. Następnie nakrywam stół i czekamy na gości, którzy również przychodzą do nas bardzo eleganccy i wystrojeni.
Dla mnie Nowy Rok jest szczególnym świętem. Bardzo lubię sylwestra i wierzę w horoskopy. Dowiaduję się jaki jest kolor nadchodzącego roku, jaki jest jego symbol. Zawsze kupuję wszystkim członkom mojej rodziny prezenty.
Na Nowy Rok, zawsze kupuję sobie nową sukienkę, robię fryzurę i manicure.
Być może dla wielu ludzi, może się to wydawać nienormalne, że robię to wszystko. Mówią, że marnuję pieniądze na różne bzdury, ale ja się z tym nie zgadzam. Uwielbiam ten sylwestrowy zgiełk, wprowadza mnie to w świetny noworoczny nastrój.
Ostatnio z moją przyjaciółką Martyną, rozmawiałyśmy o sylwestrze i okazuje się, że jej rodzina obchodzi ten dzień zupełnie inaczej.
Zawsze robią te same sałatki. Na stole nie mają żadnych dekoracji, a godzinę przed północą, wszyscy siadają do jedzenia i oglądania telewizji. Martyna nie przygotowuje się tego dnia w żaden sposób. Wita Nowy Rok w starym szlafroku i bez makijażu! A jej mąż wita Nowy Rok w bieliźnie! Natomiast jej teściowa i dzieci, też są ubrani swobodnie.
Nie rozumiem, dlaczego przyjaciółka to robi? Dlaczego nie tworzy w swoim domu specjalnej świątecznej atmosfery? Ona natomiast mnie nie rozumie, dlaczego poświęcam tyle czasu, wysiłku i pieniędzy na to, żeby Sylwester był prawdziwym świętem.
W jaki sposób obchodzisz Nowy Rok? Czy dekorujesz swoje mieszkanie? Czy myślisz o specjalnym menu? Czy zwracasz uwagę na to, jak wyglądasz Ty i Twoja rodzina? A może uważasz to wszystko za zbędne i zupełnie niepotrzebne?

