Spotkanie przyjaciół

Silnik samochodu warczał uspokajająco, a wnętrze pachniało skórą i odświeżaczem powietrza. Szary asfalt z równymi białymi liniami pędził ku nim i znikał pod kołami. Słońce dopiero wschodziLudmiła westchnęła, patrząc przez okno na mijane pola i lasy, myśląc, że życie zawsze znajdzie sposób, by zaskoczyć nawet tych, którzy uważają, że już wszystko widzieli.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

17 + pięć =

Spotkanie przyjaciół