Adam zadzwonił do żony, która leżała w szpitalu i powiedziała:
– Jutro przynieś ze sobą 2 butelki wody mineralnej. Jedną dla mojej sąsiadki z sali Ewy. W ogóle nikt do niej nie przychodzi. Kup jej coś słodkiego.
Adam skomplrtował cały zestaw: pomarańcze, czekoladki, soki, niektóre bułki. Wchodząc na oddział, od razu zauważył, że Ewa jest dość piękną i atrakcyjną dziewczyną.
– Och, no co Ty? Nie chcę. Albo poczekaj, Dam Ci pieniądze: tata zawsze mi tak mówi. I naprawdę chcę być przyzwoita jak mama.
Adam nie przewidział takiego zachowania i wziął pieniądze, aby nie obrażać dziewczyny. Trwało to kilka dni, a Ewa zawsze płaciła za to, co przyniósł jej Adam. Kiedyś Adam otrzymał telefon z nieznanego numeru.
Mężczyzna przedstawił się jako Marcjan, powiedział, że jest ojcem Ewy. Umówili się na spotkanie w szpitalu. Ojciec dziewczyny okazał się bardzo przyzwoitą osobą: dał Adamowi butelkę drogiego alkoholu, zaprosił go na kawę w sąsiedniej kawiarni.
– Moja żona umarła trzy lata temu – zaczął rozmowę, kiedy usiedli – Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy. Było ciężko. Rodzice pomagali, jak mogli. Teść zaczął pić. Potem wpadł pod samochód. Teściowa doznała kolejnego ciosu i popełniła samobójstwo. Stało się to w ciągu zaledwie jednego roku. ewa i ja zostaliśmy sami. Nie mam już siły. Nie mam życia prywatnego. Robię wszystko, aby zapewnić byt córce.
Pracuję od rana do nocy. Jak widzisz, córka trafiła do szpitala. Dałem pieniądze pielęgniarce, bo nie mogłem jej odwiedzić. Myślałem, że córka ma się dobrze. Nigdy nie narzekała. Ale sytuacja była opłakana: nie zajmowano się nią dobrze. Na szczęście Twoja żona była w pobliżu i wszystko zauważyła. Jestem Ci bardzo wdzięczny, zawsze będę pomagał w każdy możliwy sposób.
Ta rozmowa pozostawiła w duszy Adama nieznane i bardzo ciepłe uczucie. Wracając do domu, zobaczył smutną dziewczynę.
– Kto jest taki smutny?
– Idź swoją drogą – odpowiedziała dziewczyna.
– Mamy dziś akcję: każda płacząca piękność dostaje po pudełku czekoladek – Adam wyjął z torby pudełko, które dał mu Marcjan.
– To dla mnie?
– Tak, weź to! – Dziękuję bardzo.
Wielkie ludzkie podziękowania.



