Przypadek czy przeznaczenie?

Monika i ja, przyjaźnimy się od wielu lat. Ma wspaniałą rodzinę, stabilne życie i błyskotliwą karierę.

Jak tylko dostała nową pracę, dowiedziała się, że jest w ciąży. Przybiegła prosto do mnie, oczy jej łzawiły.

– Jestem już nie najmłodsza, mam prawie 50 lat. Boję się! – Monika płakała.

– Och, daj spokój! Za granicą wiele kobiet w tym wieku rodzi! – Uspokoiłam ją.

– Wszyscy będą mnie mylić babcią. Kasia, jak Bóg da, wkrótce urodzi mojego wnuka, a ja w takiej sytuacji! A moja kariera? Co robić?

Monika zdecydowała się na aborcję. Wcześniej musiała mieć zrobione wszystkie badania i wtedy zdarzyła się ta sytuacja…

Przyjaciółka pracuje w dużej firmie. Aby zapobiec wyciekom informacji, często zmieniają hasła na komputerach. Specjalny program sam dobiera kombinacje – nikt ich nie wymyśla.

Tym razem miała taki kod dostępu – PRMAMNO. Początkowo Monika nie zwróciła uwagi na osobliwość hasła, ale potem rozszyfrowała je jako: „Proszę, mamo, nie!”.

– To znak! – Monika zadzwoniła do mnie.

Wczoraj świętowaliśmy piąte urodziny mojego chrześniaka. Monika przytuliła się do niego i szepnęła:

– Nie wiem co bym zrobiła, bez tego kochanego synka!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

12 + piętnaście =

Przypadek czy przeznaczenie?