Przybycie? A kto cię zaprosił, szczerze mówiąc? Lepiej byłoby, gdybyś wsparł finansowo, odparła zimno ciotka.

**Dziennik, wtorek**

Przyjechałaś? Kto cię w ogóle zaprosił? Lepiej byś pomogła finansowo warknęła ciotka zimnym tonem.

Alicja zmarszczyła brwi, wyrwana ze snu przez uparty dzwonek telefonu. Zaskoczona spojrzała na ekran dzwoniła kuzynka, z którą nie rozmawiała od ponad dwóch lat.

Śpisz? Tobie dobrze, a ja całą noc płaczę

Oczywiście, że śpię, jest druga w nocy odparła Alicja, zerkaBoże, jak możesz spać, skoro nawet nie wiesz, co się stało? ciągnęła zagadkowo kuzynka, a Alicja, przeczuwając najgorsze, westchnęła tylko i wyszeptała: Kasia, powiedz wreszcie, o co chodzi, bo rano muszę wstać.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dziewiętnaście − siedemnaście =

Przybycie? A kto cię zaprosił, szczerze mówiąc? Lepiej byłoby, gdybyś wsparł finansowo, odparła zimno ciotka.