Przed wszystkimi moja przyjaciółka wzięła mój prezent i zapytała, dlaczego kupiłam dla niej tak tani upominek. Nie spodziewałam się tego po niej.

Miałam przyjaciółkę, która pokazała swoje prawdziwe oblicze po tym, jak dostała pieniądze. Wcześniej zawsze manipulowała mną zarówno w szkole, jak i na studiach, ale nadal byłyśmy przyjaciółkami i byłam szczerya Moja mama nie lubiła Ireny, mówiła, że Irka nie jest taka, jak się prezentuje, że mnie opuści przy pierwszej lepszej okazji, ale nie wierzyłam w to. Na studiach pomagałam jej w nauce, przepisywałam notatki, a ona chodziła na dyskoteki, pięknie się ubierała i oczekiwała od rodziców pieniędzy. Nie miałam możliwości prowadzenia tak beztroskiego życia jak ona, ponieważ moja mama była samotna i ledwo wystarczało na pokrycie kosztów edukacji.

Kiedy poznałam mojego przyszłego męża, byłam na 3 roku studiów i od razu zgodziłam się na ślub. Wtedy kontakt z Ireną znacznie się zmniejszył, choć zawsze dzwoniłam do niej, kiedy tylko miałam czas. Wiedziałam, że koleżanka nie planuje jeszcze brać ślubu, ponieważ szukała bogatego partnera, chociaż uważam, że to naprawdę okropne i interesowne zachowanie. W końcu jednak znalazła sobie biznesmena, a ja w tym czasie urodziłam córkę i rozstałam się z mężem, ponieważ pojawiła się „niezgodność charakteru”.

Kiedy zadzwoniłam do Ireny, serdecznie mnie zaprosiła na swój ślub. Gdy zobaczyłam jej luksusową suknię i poznałam jej cenę, prawie zemdlałam. Nie wiedziałam też, jaki prezent na ślub jej przynieść. Poradziłam się mamy, która zaproponowała zakup pięknej pościeli. Kiedy kupiłam prezent, mocno uderzyło to w mój portfel, ponieważ ta pościel była bardzo droga. Poszłam na ślub mojej przyjaciółki, a gdy nadszedł moment wręczania prezentów, wzięła mój prezent i tuż przed wszystkimi zapytała, co to za taniochę przyniosłam, mimo że wiedziała, że mam trudności finansowe. Wtedy opuściłam przyjęcie i już nie utrzymuję z nią kontaktu.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

cztery × trzy =

Przed wszystkimi moja przyjaciółka wzięła mój prezent i zapytała, dlaczego kupiłam dla niej tak tani upominek. Nie spodziewałam się tego po niej.