Przechodząc obok drogi zobaczyłam reklamówkę, z której dobiegało jakieś ciche skomplenie. Kiedy ją otworzyłam, byłam w szoku!

Przechodząc obok drogi zobaczyłam reklamówkę, z której dobiegało jakieś ciche skomplenie. Kiedy ją otworzyłam, byłam w szoku!

Ludzie, otrząśnijcie się! Od kilku dni sumienie nie daje mi spokoju, więc postanowiłam napisać do was i podzielić się swoją złością.

Przechodziłam obok zarośniętego, opuszczonego miejsca i zauważyłam postrzępioną, plastikową torbę, z której dochodziło ciche skomlenie. Otworzyłam ją i z przerażeniem odkryłam w środku małego, na wpół przyduszonego psa. Teraz myślę, że gdybym go nie uratowała, nikt by tego nie zrobił.

Miejsce to znajduje się przy jednej z bocznych uliczek, która prowadzi jednak do drogi głównej, więc jest dosyć często uczęszczana. Jakim bydlakiem bez serca trzeba być, żeby wyrzucić przez okno samochodu bezbronne zwierzę, a potem spokojnie cieszyć się życiem z dziećmi i rodziną?

Kiedy zdecydowałam się zostać kochanką szefa nie wiedziałam, jakie to będzie miało dla mnie konsekwencje

Ludzie, otrząśnijcie się, czy wy macie serca? Gdybym wiedziała, kto to zrobił, chwyciłabym go za gardło i powiedziała:

– Bramy piekła są dla Ciebie otwarte, a kocioł na Ciebie już czeka. To i tak pewnie Cię nie obchodzi, bo jesteś zwykłym chamem!

Moje słowa są mocne, ale prawdziwe. Jakimi ludźmi jesteście? Obrzydliwymi, skoro nie chcecie pomóc żywemu stworzeniu!  Czy to nie mówi wam, że jesteśmy na dnie społeczeństwa ludzkiego? Nie mam już więcej słów, więc przestaję pisać. Kto mnie zrozumiał i do niego dotarło, to dobrze, a kto nie, to znaczy, że nie ma w sobie miłosierdzia, dobroci i człowieczeństwa!

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dziewiętnaście − dziesięć =

Przechodząc obok drogi zobaczyłam reklamówkę, z której dobiegało jakieś ciche skomplenie. Kiedy ją otworzyłam, byłam w szoku!