Ojciec nagle pojawił się w życiu Julity, poprzez list od swojej siostry. Kiedy go przeczytał,a była zdumiona

Nasze osiedle zostało wybudowane trzy lata wcześniej. Naprzeciwko mieszkania mojej przyjaciółki zamieszkała nowa, młoda rodzina. Potem często ich odwiedzała, mieli malutkie dziecko, dokładnie dziewczynkę o imieniu Julita. Julita nie była wyczekiwanym dzieckiem, a wpadką, bo małżeństwo tak naprawdę nie chciało mieć więcej dzieci. Moja przyjaciółka lubiła się nią opiekować. Matka Julity bardzo kochała swoją starszą córkę, która wówczas chodziła do szóstej klasy szkoły podstawowej. Przez cały ten czas zabierała Klarę zarówno na zajęcia taneczne, skrzypce oraz korepetycje ze wszystkich przedmiotów, ponieważ chciała, aby jej starsza córeczka była wszechstronnie uzdolniona. Moja przyjaciółka zawsze miała dużo wolnego czasu, dlatego mogła się skupić na Julicie, tym bardziej, że rodzice w ogóle nie byli nią zainteresowani. Doszło nawet do tego, że musiała ją karmić! Mąż tamtej kobiety z sąsiedztwa zawsze wydawał mi się dziwny. Mimo tego, że nie był jeszcze starcem, to tak się ubierał i zachowywał. Niektórzy na głos śmiali się z jego wyglądu.

Nie wiadomo, czy było to spowodowane tym, że miał dość kpin, czy po prostu życie go przytłoczyło, ale w końcu z dnia na dzień wyjechał z miasta i zostawił kobietę z dwoma córkami. Lata mijały, a starsza córka dla matki była wciąż najważniejsza. W tym czasie Julita zdążyła świetnie zdać maturę i dostać się na bardzo dobre studia. Potem zaczęła pracować w swojej specjalności i dobrze zarabiać. Klara ma dwójkę dzieci, a Julita mieszka z matką. Teraz matka nagle chwali się swoją młodszą córką i wszystkim swoim przyjaciołom mówi, jaka to ona nie jest wspaniała. Kilka lat później ojciec wróci do życia Julity, ale przez list, który napisała do niego siostra, a w którym napisano:

– Julita, moja kochana, zabierz tatę do siebie, on jest już stary i schorowany, a nie możesz go zostawić samego. My mamy małe mieszkanie, a Ty możesz sobie na to pozwolić.

Gdy matka dowiedziała się o tym wszystkim, natychmiast zaczęła się oburzać i mówić, że skoro ojciec odszedł, to powinien odejść na zawsze. Julita jednak nie miała serca go zostawić i zabrała ojca do domu. Potem jednak na jaw wyszło, że starsza siostra zrzuciła młodszej ojca na głowę, a sama zabrała jego mieszkanie, którego mężczyzna dorobił się tuż po tym, jak odszedł od rodziny. To się nazywa dopiero bezczelność!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

jeden × 1 =

Ojciec nagle pojawił się w życiu Julity, poprzez list od swojej siostry. Kiedy go przeczytał,a była zdumiona