**Odejść czy zostać**
Alicja otworzyła drzwi i zdziwiła się, widząc córkę Zosię oraz nieznajomego chłopaka, który uśmiechał się przyjaźnie.
Cześć, mamo, poznaj, to Kuba postanowiłam, że już najwyższy czas, żebyście się poznali. Taty nie ma w domu? mówiła szybko córka, lekko popychając chłopaka do przodu. Wchodź, Kuba, wchodź, nie wstydź się, moi rodzice są super.
Dzień dobry przywitał się nieco niepewnie i wszedł do pokoju.
Alicja uśmiechnęła się, by dodać mu otuchy, i skinęła głową.
Mamo, przepraszam, że wpadliśmy bez zapowiedzi, ale napijemy się tylko herbaty paplała Zosia a później idziemy do kina.
Kuba zachowywał się uprzejmie, skromnie się uśmiechał, ale podtrzymywał rozmowę.
Mamo, a gdzie tata? Chciałam, żeby poznał Kubę.
Gdzie może być nasz tata? W gar



