Niezła zagwozdka! Mąż w nocy z obecną żoną, a za dnia biega do byłej – polska codzienność, czy przep…

Dziennik, 12 czerwca 2024

Mam 38 lat i od dwóch lat mieszkam z mężczyzną, który jest ode mnie o pięć lat starszy. Mój partner, Marek, był wcześniej żonaty, ma dwoje dzieci i byłą żonę, Martę, która od czasu rozwodu nie pracuje. Marta prawie codziennie wieczorem wydzwania do niego z prośbą o pieniądze albo pomoc w różnych sprawach.

Sam nigdy wcześniej nie byłem żonaty, nie mam dzieci. Pewnie ktoś powie, że nie rozumiem, czym jest prawdziwa rodzina czy dzieci. Rozumiem jednak bardzo dobrze i wiem, że nie jest to normalne, kiedy ktoś żyje z jedną kobietą, a na co dzień biega do drugiej.

Wygląda na to, że Marta chce odzyskać Marka. Co dzień dzwoni, twierdząc, że coś pilnego się wydarzyło. Marek jedzie do niej zaraz po pracy, wraca do mieszkania dopiero późnym wieczorem. Nawet święta nie są dla nas bo znów telefon, znów problem, Marek wsiada w samochód i znika na kilka godzin. Pytam sam siebie, dlaczego on to robi? Przecież rodzina Marty mieszka tuż obok, ma koleżanki, matkę, siostrę, wszyscy są dostępni. Odpowiedź wydaje się jasna Marta próbuje znowu wciągnąć Marka do swojego życia.

Mam już tego powyżej uszu. Codzienne napięcie, powracające rozmowy, które nic nie zmieniają. Co powinienem zrobić? Rozstać się, bo niemożliwe jest normalne życie w trójkącie emocjonalnym? Wiem tylko jedno: rozmowy z Markiem nie prowadzą donikąd.

Dziś wieczorem długo myślałem o wszystkim. W polskim życiu rodzinnym liczy się szczerość i wzajemny szacunek, a ja czuję, że jestem traktowany jak trzecią nogę w złamanym stoliku. Rozumiem już na sto procent, że jeśli nie będę walczył o własną przestrzeń, to zostanę na zawsze na drugim planie. To największa lekcja ostatnich miesięcy. Muszę wreszcie pomyśleć o sobie, bo nikt za mnie tego nie zrobi.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

2 × 5 =

Niezła zagwozdka! Mąż w nocy z obecną żoną, a za dnia biega do byłej – polska codzienność, czy przep…