Nie wiem już, jak wytłumaczyć synowej, że mój syn zmaga się z zapaleniem żołądka i wymaga specjalnej…

Nie wiem, jak mam wytłumaczyć synowej, że mój syn cierpi na zapalenie żołądka i potrzebuje specjalistycznej diety. Mój syn ma dwudziestu siedem lat i dopiero pół roku temu wziął ślub. Jego żona ma na imię Jadwiga. Z okazji wesela rodzice Jadwigi podarowali młodej parze przytulne dwupokojowe mieszkanie w Warszawie. Od tej pory Jadwiga i mój syn mieszkają właśnie tam.

Nie mam żadnego powodu, by nie lubić Jadwigi. To bardzo miła, inteligentna i urodziwa dziewczyna, pochodząca z zamożnej rodziny. Jej ojciec, dr Andrzej, pracuje jako lekarz, a matka, pani Barbara, jest nauczycielką. Sama Jadwiga kończy studia medyczne.

Mimo to bardzo martwię się o syna. Dostrzegam, że Jadwiga nie radzi sobie dobrze jako gospodyni i nie dba wystarczająco o mojego chłopaka. On ma przewlekłe zapalenie żołądka, które wymaga leczenia wiosną i jesienią oraz stałej kontroli diety. Choroba jest w naszej rodzinie mój ojciec również zmagał się z wrzodami żołądka.

Kiedy syn mieszkał ze mną, dbałem o to, by jadł zdrowo. Gdy się ożenił, od razu ostrzegłem Jadwigę, że musi gotować mu potrawy dietetyczne. Dziewczyna przyznała się, że rozumie, ale nic nie robi. Staram się nie wtrącać w ich prywatne sprawy i odwiedzam ich rzadko, lecz przy każdej wizycie widzę mnóstwo pustych kartonów po pizzy. Mówią, że to przyjaciele, którzy przyszli w gości.

Otwierając ich lodówkę, nigdy nie znajduję normalnych produktów. Są tam tylko kiełbasa, ser, ketchup i majonez, a brakuje zupy, owoców, jogurtu, nabiału i jajek. Przyniosłem mięso królika, indyka i kurczaka i poprosiłem Jadwigę, aby przygotowała zupę dla syna. Ona tego nie zrobiła, a zakupione mięso wciąż leży w zamrażarce.

Rozumiem, że Jadwiga jest jeszcze młoda i może nie mieć czasu, ale w jej wieku ja już byłem ojcem dwójki dzieci i sam radziłem sobie w domu. Nie potrafi nawet zatroszczyć się o swojego męża! Zaoferowałem jej pomoc: Jeśli nie dasz rady, pozwól mi gotować i przynosić jedzenie. Zawsze jednak odmawia. Mój syn milczy i nie reaguje, a niedawno trafił do szpitala z ostrym zapaleniem żołądka.

Nie wiem, co jeszcze mogę zrobić, by zmienić tę sytuację. Nie chcę psuć relacji z synową ani wywoływać konfliktu, ale bolesne jest to, że nie słucha moich rad. Martwię się o zdrowie syna i szukam sposobu, by wpłynąć na Jadwigę. Czy ktoś może mi doradzić, co zrobić?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

pięć × 4 =

Nie wiem już, jak wytłumaczyć synowej, że mój syn zmaga się z zapaleniem żołądka i wymaga specjalnej…