Moja była dziewczyna chce mi zrobić na złość i poślubić mojego przyjaciela

Moja była dziewczyna chce mi zrobić na złość i poślubić mojego przyjaciela

Nie zerwałem z moją byłą dziewczyną w najlepszym stylu. Jednak jak po tym co mi zrobiła można w ogóle spokojnie się rozstać? Czy to w ogóle możliwe?

Była bardzo niezwykłą osoba. Była i jest naprawdę bardzo ładna. Uroda to jednak nie wszystko i im lepiej ją poznawałem, tym wyraźniej widziałem, że nie chcę być z kimś takim jak ona. Dziecinne napady złości, dąsy, jeśli coś jej się nie podobało oraz ciągłe zmiany humoru to coś, co było u niej normą. Poza tym nie za bardzo było z nią o czym rozmawiać. Przez całe życie nie przeczytała ani jednej książki, a jeśli już sięgała po coś do czytania, to po jakąś gazetkę modową.

Przynajmniej raz w miesiącu wyjeżdżała na sesję zdjęciową, pozując dla domorosłych fotografów, którzy swoje „dzieła” publikowali tylko w internecie. Mieszkanie, które wynajmowała, było całe obklejone w jej zdjęciach.

Kiedyś po wspólnie spędzonej nocy piłem sobie kawę wcześnie rano i w mojej głowie krążyła myśl, że nie chciałbym dla siebie takiej żony. Kiedy dziewczyna się obudziła, powiedziałem jej, że nie widzę naszej wspólnej przyszłości. Powiedziała, że mam rację, ale to tylko moja wina, bo jestem ograniczony i nudny. Na koniec jeszcze mnie zwyzywała i groziła mimo, że ostatnio ją praktycznie utrzymywałem. Nie wytrzymałem i też w jej stronę poleciało kilka obleg, na co ona odgryzła się, że będę jeszcze tego wszystkiego żałować.

Kilka tygodni później dowiedziałem się, że mój przyjaciel zaczął spotykać się z moją byłą. Nie czułem się tym urażony ani przez to zazdrosny, chociaż wiedziałem, że to jej zemsta i ona to robi po to, aby ciągle być w moim otoczeniu. Mam paczkę przyjaciół, z którą spotykamy się kilka razy w miesiącu. Teraz za każdym razem, gdy wszyscy się widzimy, moja była wyzywająco patrzy w moją stronę i flirtuje ze mną na oczach mojego przyjaciela. Zapytałem go, co widzi w mojej byłej skoro doskonale wie, jaka jest, opowiadałem mu o jej zachowaniu i napadach złości. Odpowiedział, że nie planuje nic poważnego i chce się z nią po prostu trochę pospotykać.

Wczoraj napisała do mnie była mówiąc, że zamierza się pobrać z moim przyjaciele i mam ostatnią szansę, by do niej wrócić.

Chyba zwariowała. Odpisałem jej, że życzę jej zatem więc szczęście. Biedny przyjaciel, miałem nadzieję, że to była tylko kolejna prowokacja.

Dziś okazało się, że rzeczywiście zamierzają się pobrać. Poprosiłem przyjaciela, żeby nie zapraszali mnie na wesele i zgodził się. Naprawdę nie wiem, co on ma w głowie, żeniąc sie z nią, ale go ostrzegałem!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

15 + 9 =

Moja była dziewczyna chce mi zrobić na złość i poślubić mojego przyjaciela