Mój brat powiedział do swojej 6-letniej córki: „popatrz, jak nie będziesz się uczyć, to skończysz jak ciocia Basia i będziesz taką brzydką nieudacznicą!”

Mój brat powiedział do swojej 6-letniej córki popatrz, jak nie będziesz się uczyć, to skończysz jak ciocia Basia i będziesz taką brzydką nieudacznicą!

W przyszłym tygodniu skończę trzydzieści lat. Przeżyłam już prawie połowę życia. Ale jak żyłam? Co do tej pory robiłam? Chyba same bzdury i nic wartościowego, czego teraz bardzo żałuję.

Nigdy nie chciało mi się uczyć, więc po liceum poszłam od razu do pracy. Mogłam pracować normalnie, np. w jakimś sklepie, ale pracowałam „na czarno”, sprzedając rzeczy z matką na bazarze. Nie miałam zresztą wtedy większyć aspiracji – ot, chciałam mieć pieniądze na swoje wydatki i niewielkie zachcianki, ale nie myślałam o przyszłości. Zabawa, praca, zabawa, praca – tak w kółko. Mogłam oczywiście iść na studia, albo chociaż na jakieś kursy, ale mi na tym nie zależało. Teraz uważam, że to błąd, który rzutuje dalej na moje życie.

Obecnie nie mogę dostać normalnej pracy bez solidnego wykształcenia oraz doświadczenia. Bo kogo obchodzi moje sprzedawanie na bazarze, co to za umiejętność? Żadna. Czasami udaje mi się gdzieś zatrudnić, ale to bardzo słabe prace, takie jak woźna, czy pomywaczka  naczyń. Teraz z kolei znowu pracuję „na czarno”, tym razem strzegąc nocami parkingu. Nie płacą dobrze, ale na tyle, że jestem w stanie jakoś się utrzymać. Ciągle mieszkam w swoim pokoju u rodziców.

Niestety, klęska w życiu zawodowym to nie jedyny problem w moim życiu. Nie założyłam rodziny, nie mam męża ani dzieci. Faceci, z którymi sie spotykałam, po pewnym czasie albo sięgali po flaszkę, albo robili się „nerowowi” na tyle, że kończyłam z siniakami. Po tym ciężko byłoby mi komuś zaufać, a poza tym teraz wydaje mi się, że nikomu się nie podobam, bo z wiekiem straciłam na urodzie.

Najgorsze jest w tym wszystkim chyba i tak to, że cała moja rodzina szydzi ze mnie i kpi. Większość zerwała ze mną kontakt. Kiedy jeszcze zjawiałam się na uroczystościach rodzinnych, wszyscy mi dogryzali mówiąc, że nie dość, że nie mam dobrej pracy, wykształcenia, to jestem jeszcze sama jak palec i pewnie umrę sama. Mój brat nawet kiedyś powiedział do swojej 6-letniej córki „popatrz, jak nie będziesz się uczyć, to skończysz jak ciocia Basia i będziesz taką brzydką nieudacznicą!”. Tak, właśnie to myśli o mnie moja rodzina.

W sumie ja też tak o sobie myślę – mogłam pokierować swoim życiem inaczej, ale teraz tego nie zmienię. Przykro mi i źle z tym, że naprawdę niebawem zostanę sama, bo moja rodzina się mnie wstydzi i nie chce mieć nic wspólnego z kimś takim jak ja.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

5 × pięć =

Mój brat powiedział do swojej 6-letniej córki: „popatrz, jak nie będziesz się uczyć, to skończysz jak ciocia Basia i będziesz taką brzydką nieudacznicą!”