Młody kierowca autobusu miejskiego w Warszawie dał wszystkim pasażerom wyjątkową lekcję życia. Jego zachowanie wzbudziło podziw całego autobusu

Dzisiaj jestem świadkiem niezwykłego gestu 25-letniego kierowcy autobusu PKS. Sytuacja rozgrywa się na przystanku.
Do pojazdu wsiada starsza pani wygląda na około 80 lat; obserwuję wszystko z boku. Wyciąga z torebki złożoną starannie chusteczkę, a w niej jak to bywa u babć są odłożone pieniądze. Odlicza potrzebną sumę i prosi kierowcę, żeby zatrzymał się na kolejnym przystanku, akurat przy sklepie. Gdy minął przystanek, babcia podaje kierowcy gotówkę i dziękuje:
Dziękuję, synku.
Kierowca jednak nie przyjmuje pieniędzy. Wyciąga swój portfel i mówi, że wróci za kilka minut. Szybko wyskakuje z autobusu, biegnie do sklepu i kupuje cztery litry mleka, śmietanę, chleb, makaron oraz mięso. Wraca, wręcza zakupy babci. Ta nie chce nic przyjąć, tłumaczy się:
Naprawdę nie trzeba, emerytury mi wystarcza na chleb i tym podobne.
Młody mężczyzna odpowiada jednak stanowczo:
Jeśli pani nie przyjmie, to wyrzucę wszystko.
Starsza kobieta wzrusza się do łez, dziękuje, życzy mu wszystkiego dobrego On wraca za kierownicę. I wtedy kobieta po czterdziestce, siedząca w autobusie, nie wytrzymuje i mówi z pretensją:
A opłacało się wydawać tyle pieniędzy i marnować nasz czas dla jakiegoś podziękowania?
Kierowca spogląda na nią chłodno, otwiera drzwi i prosi ją, by wysiadła, mówiąc:
Przez takich ludzi jak pani, starsi uważają wszystkich młodych za niekulturalnych. Bo nie potraficie nauczyć swoich dzieci niczego poza hipokryzją i chciwością!
Kobieta wyskoczyła z autobusu czerwona jak burak! Wielki szacunek dla tego chłopaka więcej takich ludzi wśród nas!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

15 − 11 =

Młody kierowca autobusu miejskiego w Warszawie dał wszystkim pasażerom wyjątkową lekcję życia. Jego zachowanie wzbudziło podziw całego autobusu