Mariola wybrała kochanka i porzuciła męża. Jakiś czas po orzeczonym rozwodzie spotkała przez przypadek swojego byłego męża i uświadomiła sobie, że wcale nie żałuje swojej decyzji. 

Mariola i Adam pobrali się z miłości. Żadne z nich wtedy nawet nie brało pod uwagę tego, że kiedyś zdecydują się ze sobą rozstać. Pewnego dnia Mariola wróciła do domu i ot tak poinformowała męża, że się zakochała:

– Wybacz mi, rozumiem, że to dla Ciebie ciężkie, ale już Cię nie kocham. Chodzi o to, że poznałam mężczyznę, która rozumie mnie bez słów. Ach, nigdy nie byłam tak szczęśliwa. On jest dla mnie jak powietrze, bez niego nie mogłabym żyć. Tak bardzo siebie dopełniamy! Wiesz, możesz sobie zabrać mieszkanie, jak chcesz, mogę Ci też płacić alimenty czy co tam będziesz chciał, tylko zgódź się na rozwód!

Adam nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał i chciał jakoś zapobiec temu wszystkiemu, ale było już za późno. Mężczyzna nie rozumiał, jak kobieta, którą tak bardzo kocha, mogła mu coś takiego zrobić. 

Adam zawsze dbała o żon. Gotował jej ulubione potrawy, dawał prezenty-niespodzianki, zasypywał ją kwiatami i ogólnie traktował ją z miłością i zrozumieniem. Jej zdrada była jak grzmot z jasnego nieba i naprawdę go zabolała. Kiedy żona przyszła po resztę swoich rzeczy, Adam postanowił z nią porozmawiać:

– Na pewno będziesz z nim szczęśliwa? Przecież jesteśmy małżeństwem od dziesięciu lat. Obiecałaś mi, że nigdy mnie nie zostawisz. W ogóle co mam powiedzieć naszym dzieciom? Czy on jest ode mnie dużo bogatszy? Spałaś z nim? Dlaczego miałbym pozwolić ci odejść z taką łatwością? – mówił Adam. 

Nie chciał naciskać na żonę ani zatrzymywać jej na siłę, ale po prostu chciał zrozumieć, co się stało. Mariola jednak wybrałak kochanka, którego znała niecały miesiąc. Rodzice Marioli także próbowali przemówić jej do rozsądku, ale na nic się to zdało. 

Mariola tylko rozkładała ręce i mówiła: 

–  Wiem, że z Adamem byliśmy długo razem, ale Wiktor jest moją bratnią duszą, jesteśmy dla siebie stworzeni. On jest moim ideałem, moim skarbem. Nie wyobrażam sobie życia bez niego, więc musicie się z tym pogodzić.

Adam już dłużej nie walczył z żoną i podpisał dokumenty rozwodowe. Miesiąc później Mariola wzięła ślub z Wiktorem i spodziewali się już razem dziecka. Adam przez długi czas był zły na swoją byłą żonę, ale wkrótce sam znalazł kobietę, która w dodatku zaakceptowała jego dzieci z poprzedniego małżeństwa.

 – Widzisz, znalazłeś swoje przeznaczenie i też jesteś w końcu szczęśliwy – mówiła mu Mariola.

 – Może dobrze zrobiliśmy, że się rozstaliśmy – zauważyła Adam.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

16 + 3 =

Mariola wybrała kochanka i porzuciła męża. Jakiś czas po orzeczonym rozwodzie spotkała przez przypadek swojego byłego męża i uświadomiła sobie, że wcale nie żałuje swojej decyzji.