Krystian wziął dziecko na ręce. Dziadkowie zaczęli patrzeć na jego twarz. Nagle teściowa zbladła i drążcymi ustami powiedziała, że dziewczynka nie jest córką Krystiana.

Krystian spotykał się z Lilą przez rok, ale nie odważył się jej przedstawić rodzicom. Jego mamie nigdy nie podobają się dziewczyny, z którymi syn się spotyka, dlatego nie spieszył się z przedstawieniem Lilii matce. Ponieważ kocha ją i chce, aby Lilianna zawsze była razem z nim. Jak powiedzieć o tym mamie? Ona ma swoje argumenty i swoje „idealne narzeczone”, z którymi chciałaby zobaczyć swojego syna. Twierdzi, że zawsze ma rację, ale Krystian nie chce tego słyszeć. Dziś mężczyzna wreszcie zabiera ukochaną do swojego domu, aby spotkać się z rodzicami. Zwłaszcza że jest powód. Wczoraj Lila poinformowała go, że jest w ciąży. Podczas randki Krystian zapytał, czy dziewczyna wyjdzie za niego. Zgodziła się. Krystian w tym czasie nawet nie myślał o matce. Niech zaakceptuje wszystko takie, jakie jest. Matka na szczęście polubiła Lilkę. To piękna dziewczyna, grzeczna i patrzy na syna zakochanymi oczami. Sześć miesięcy minęło jak jedna chwila.

A teraz wyszli na spotkanie młodej matkce, która w rękach trzymała nowonarodzone dziecko. Krystian wziął na ręce dziecko, adziadkowie zaczęli patrzeć na twarz malucha. Nagle teściowa zbladła i drżącymi ustami powiedziała, że dziewczynka nie jest Krystiana. Nie wygląda jak on, ale mężczyzna nie słuchał. Uspokoił mamę, powiedział, że dziecko poddorośnie, a wtedy podobieństwo się pojawi. Teraz dziewczynka jest mała, co można zobaczyć? Krystian nie zauważył, jak po słowach matki jego żona zbladła. Powiedziała tylko, że nie czuje się dobrze, ale teściowa wyłapała to i spojrzała podejrzliwie na Lilkę. Od tego czasu była ostrożna wobec swojej synowej. Coś przed nimi ukrywała, ale co? Dlatego pojawił się pomysł w jej głowie. Teściowa skonsultowała się z mężem. Pewnego dnia, kiedy Lilka musiała załatwić swoje sprawy, zaprosiła mamę Krystiana, aby usiadła z wnuczką. Ta się zgodziła. Dwa tygodnie później, wieczorem, dziadkowie odwiedzili syna.

Spoglądali wyzywająco na synową, a następnie pokazali test DNA. Było w nich napisane, że ich wnuczka wcale nie jest ich wnuczką, ani córką ich syna. Lilka milczała, a Krystian bronił swojej żony i powiedział, że coś tam pomieszali. Dziewczynka jest jego córką i tyle. Powiedział, że jutro sam pojedzie i zrobi test. Minęły dwa tygodnie, a Krystian z żoną otworzyli wspólnie kopertę. Mówi, że ojcostwo jest potwierdzone w 99 procentach. Lilianna odetchnęła z ulgą, a potem powiedziała Romanowi, że nie chce, aby między nimi pozostało nieporozumienie. Powiedziała, że miesiąc przed tym, jak dowiedziała się, że jest w ciąży, kiedy męża nie było w domu, przyszedł do niej były przyjaciel. Pili herbatę, potem Lilka nic nie pamięta, co się działo, najwyraźniej coś jej dosypał. Następnego ranka zdała sobie sprawę, że go ją wykorzystał, więc kiedy mama Krystiana powiedziała, że dziewczynka nie jest jego, przestraszyła się; Myślała, że może tak być.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

jedenaście + 1 =

Krystian wziął dziecko na ręce. Dziadkowie zaczęli patrzeć na jego twarz. Nagle teściowa zbladła i drążcymi ustami powiedziała, że dziewczynka nie jest córką Krystiana.