Ta sytuacja przydarzyła się mojemu przyjacielowi i jest okropna, ponieważ pokazuje, jak ludzie potrafią nisko upaść. Nie mieści mi się to w głowie.
Teściowa powiedziała żonie, że Krystian ją pobił. Wyobrażacie to sobie? Oczywiście wszystko to jest jedną, wielką brednią. Ale jak udowodnić to jego żonie? Jednak abyście zrozumieli kontekst tej sytuacji, najlepiej przedstawić sytuację od samego początku.
Mój przyjaciel Krystian po ślubie natychmiast zamieszkał ze swoją żoną w znacznym oddaleniu od jego i swoich rodziców. Wzięli ślub w Warszawie, gdzie oboje ukończyli studia. Krystianowi zaproponowano wtedy bardzo dobrze opłacalną pracę w ich rodzinnym mieście i podjęli wówczas decyzję o przeprowadzce.
Tak jak wcześniej zostało wspomniane, oboje pochodzą z tego samego miasta, więc mieli teraz bliżej do swoich rodzin. Planowali najpierw wynająć jakieś mieszkanie, ale teściowa namówiła ich, by się do niej wprowadzili. Twierdziła, że u niej jest dużo miejsca, więc po co mieliby tracić pieniądze na wynajem! Jednak po tygodniu wspólnego życia z teściową Krystian zdał sobie sprawę, że to był co najmniej zły pomysł. Jego teściowa Laura ma po prostu nieznośny charakter. Uwielbia wszystkimi rządzić. Krystian często skarżył się swojej matce na temat zachowania teściowej, więc ta zaproponowała mu, żeby wprowadzili się do ich mieszkania. Oni i tak praktycznie przenieśli się już na wieś i ciągle ich nie ma w mieście, więc mogą z tego skorzystać.
Krystian przekonał żonę, by przeprowadzili się do mieszkania jego rodziców. Karolina chętnie się zgodziła, bo ona sama była już zmęczona ciągłymi kłótniami. Teściowa była niezadowolona z takiego obrotu spraw i zrobiła o to wielką awanturę. Kiedy po raz pierwszy przyszła do mieszkania rodziców Krystiana, po dokładnym obejrzeniu wszystkiego, zażądała zamienienia się mieszkaniami. Krystian był oszołomiony taką propozycją. Dlaczego miałby zamienić mieszkanie trzypokojowe na dwupokojowe? Zresztą, to nie było nawet jego mieszkanie! Kiedy odmówił, teściowa zagroziła mu, że się zemści. Potem wyszła i powiedziała Karolinie, że Krystian ją pobił. Wszystko to bezczelne kłamstwo, ale Karolina uwierzyła matce. Teraz małżeństwo Krystiana wisi na włosku.


