Moja koleżanka gromadzi w sobie wiele pretensji i frustracji. Czasami dzwoni do przyjaciółek, próbując uzyskać pomoc i wsparcie. Teściowa nie wpuszcza jej do domu. Mówi, że jeśli nie wyrazi zgody, nie powinna odważyć się wejść do mieszkania. Ten dom jest dla niej jak własny, a mieszkają tam razem od wielu lat. Miała bardzo dobre relacje z teściową i szanowała ją jak matkę.
Co dostała w zamian? Niewdzięczność! Kiedy teściowa wyjechała do sanatorium, opiekowała się i karmiła jej koty. Wiele razy słyszała, jak teściowa nazywała siebie chomikiem, ponieważ lubiła gromadzić rupiecie i zapasy rzeczy, których później nawet nie używała. Postanowiła zrobić teściowej niespodziankę, sprzątając mieszkanie na jej przyjazd.
Wezwała do pomocy swoją matkę i przez kilka dni sprzątały mieszkanie. Przez kilka dni z rzędu, wynosiły z mieszkania różnego rodzaju śmieci: stare popękane naczynia, czasopisma z lat 70 i poniszczone ubrania. Pod koniec sprzątania, mieszkanie zmieniło się nie do poznania: było czyste, piękne i przestronne. Spodziewała się, że teściowa będzie zadowolona i pochwali ją po ciężkiej pracy jaką wykonała, ale ona była wściekła. Dlaczego teściowa krzyczała na nią i wyrządziła jej tym krzywdę? Kto ma rację w tej sytuacji?
Nie chodzi tylko o rzeczy materialne, ale także o duchowe. Te rzeczy, które zostały nam podarowane, mają szczególną wartość, ponieważ łączą nas emocjonalnie z darczyńcą. Za każdą taką rzeczą, kryje się cały zestaw uczuć, emocji i słów. Osoby, które doświadczyły trudnego rozstania z bliską osobą, potrafią to zrozumieć. Aby móc wymazać tę osobę z serca i szybciej o niej zapomnieć, odkładają na bok wszystkie rzeczy związane z obiektem ich miłości. Jest to prawidłowe myślenie, ponieważ rzeczy materialne są nierozerwalnie związane z naszymi emocjami.
Czasami osobom postronnym trudno jest zrozumieć, ile dana rzecz jest warta dla danej osoby. Wydaje im się, że mieszkanie jest zaśmiecone niepotrzebnymi śmieciami. Wszystkie te rzeczy wydają się przeszkadzać, a jeśli je wyrzucisz, wszystko będzie lepiej. To nie do końca tak, bo wtedy kawałek życia zostałby wyrzucony do kosza razem z rzeczami. Stare naczynia symbolizowały dla teściowej nadzieję na nowe, pełne obfitości życie. Czasopisma z lat 70, były rozrywką w czasach, gdy ludzie nie wiedzieli, czym jest Internet. Szafa pełna kryształów w tamtych latach, była symbolem dobrobytu i bogactwa. Wierzono, że im więcej kryształu, tym bardziej luksusowe życie właścicieli.
Czasami w szafach innych ludzi, widzimy śmieci i rupiecie, ale w rzeczywistości są to rzeczy drogie ich sercu. Owszem, zdarzają się sytuacje, w których człowiek jest naprawdę leniwy, aby uporządkować rzeczy w swoim mieszkaniu, ale czasami przechowuje tak wiele rzeczy, ponieważ jego dusza nie pozwala na wyrzucenie ich do kosza. Nigdy nie należy wyrzucać cudzych rzeczy, nie pytając o zgodę właściciela, ponieważ nie wiemy, jaką wartość przedstawiają one dla niego.



