Kiedy powiedziałam Grześkowi, że jestem z nim w ciąży, on porzucił mnie jak zwykłą rzecz. Miałam tylko 15 lat, a zostałam z tym sama!

Kiedy powiedziałam Grześkowi, że jestem z nim w ciąży, on porzucił mnie jak zwykłą rzecz. Miałam tylko 15 lat, a zostałam z tym sama!

Mam na imię Karolina i mam 20 lat.

W wieku 15 lat zakochałam się w Grześku, który był ode mnie o 2 lata starszy. Był tak niesamowicie przystojny i czarujący, że wszystkie dziewczyny ze szkoły były w nim zamochane po uszy. Tym bardziej nie mogłam więc uwierzyć, że spośród tego otaczającego go wianuszka dziewcząt wybrał właśnie mnie i zaprosił na randkę. Byłam tak z tego powodu szczęśliwa, że aż skakałam pod sufit.

W dniu randki przywitał mnie z różą w ręku, którą potem sobie zasuszyłam i trzymałam w pokoju. Jeśli chodzi o samą randkę, to była ona niesamowita. Od tamtego spotkania zaczęliśmy widywać się dosyć często i niestety, ale uwierzyłam mu na tyle, że na którymś z nich daliśmy się ponieść i doszło między nami do zbliżenia.

Zostawił mnie z trojgiem dzieci i swoimi schorowanymi rodzicami, a sam wyjechał z kochanką do Hiszpanii

Kilka tygodni później okazało się, że jestem w ciąży. Oczywiście przeżyłam wtedy prawdziwy horror. Przyznanie się do tego rodzicom to był jakiś koszmar, ale jeszcze gorsze było to, że kiedy o wszystkim powiedziałam Grześkowi, on po prostu mnie porzucił i powiedział, że to nie jego problem.

Rodzice zmusili mnie w tej sytuacji do aborcji, chociaż tego nie chciałam, ale kiedy Grzesiek mnie porzucił i wiedziałam, że nie będę miała z jego strony wsparcia, nie sprzeciwiałam się temu. Po usunięciu dziecka bardzo się jednak zamknęłam w sobie i wpadłam w ciężką depresję, z której dopiero wychodzę.

Do dzisiaj jestem w szoku, że porzucił mnie ot tak, z dnia na dzień. On krótko po tym, jak mnie zostawił miał już inną dziewczynę, a ja do dzisiaj boję się wejść w jakikolwiek związek. Boję się kochać, być z kimś i uprawiać seks, bo przeraża mnie to, że kolejna osoba, którą darzyłabym wielkim uczuciem, w sytuacji, kiedy trzeba być odpowiedzialnym, porzuciłaby mnie.

Jestem wrakiem człowieka, ciągle jestem smutna i nie potrafię żyć, tak jak dawniej. Nie wiem, czy to jeszcze kiedykolwiek się zmieni, nie widzę już dla siebie nadziei.

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

15 + 7 =

Kiedy powiedziałam Grześkowi, że jestem z nim w ciąży, on porzucił mnie jak zwykłą rzecz. Miałam tylko 15 lat, a zostałam z tym sama!