Nagle znudziło jej się życie samotnie w swoim mieszkaniu i poprosiła nas o to, aby mogła się do nas wprowadzić. Mąż próbował ją od tego odwieść, ale niestety teściowa zaczęła brać nas na litość i zrobiło nam się jej po prostu szkoda.
W końcu teściowa wynajęła swoje mieszkanie i przeprowadziła się do nas. Na początku wszystko było w porządku, przez większość czasu była w pracy. Jednak potem coraz bardziej zacząła wtrącać się w to, jak żyjemy.
Zaczęłam się zastanawiać, jak można wyprowadzić teściową z naszego mieszkania? W końcu wpadłam na genialny pomysł.
Teściowa uwielbia czytać różne artykuły psychologiczne i wierzy absolutnie we wszystko, co w nich przeczyta albo co zobaczy w Internecie.
Poprosiłam mojego przyjaciela dziennikarza o napisanie artykułu na temat tego, że psychologowie nie zalecają kobietom żyć ze swoimi synowymi pod jednym dachem. Znajomy akurat mógł sobie na coś takiego pozwolić, bo pracował na portalu, gdzie znajdowały się podobne bzdury wyssane z palca. Gdy tylko artykuł został opublikowany, to wysłałam link do artykułu mojej teściowej.
– Przepraszam, ale muszę wrócić do siebie, bo przebywanie z Tobą jest niekorzystne dla mojej osobowości i duszy!
Tydzień później teściowa wróciła do siebie. Zdaję sobie sprawę, że moja metoda może wydawać się okrutna, ale sytuacja była zbyt trudna.



