Julia, niszcząc rodzinę szefa, w końcu go zdobyła. Na pewno jednak nie spodziewała się takiego pomysłu ze strony jego synów

Julia „zarzuciła sieci” na Andrzeja – biznesmena, żonatego, który miał dwóch synów. Przyjaciółka  mówiła Julii, żeby nie interesowała się tym mężczyzną i nie mąciła w rodzinie, ale kobieta uparcie dążyła do celu i osiągnęła go. Razem z Andrzejem zaczęli się spotykać. Ale synowie nie wybaczyli ojcu łez matki…

Julia nie chciała być prostą kochanką i postanowiła otworzyć oczy żonie Andrzeja. Złapała chwilę na obchodach Dnia Miasta. Andrzej poszedł z rodziną do parku, aby skorzystać z atrakcji oferowanych tego dnia mieszkańcom miasta. Wtedy Julia ich złapała. Podeszła do Andrzeja od tyłu, przytuliła się do niego i powiedziała: „cześć!”.

Na oszołomione spojrzenie  tżony Andrzej spokojnie wyjaśniła „pracownica”.

– Macie sobie chyba coś do wyjaśnienia, więc lepiej pójdę sobie. – i Julia zostawiła małżonków samych. Julia chwaliła się swoim „bohaterskim” postępowaniem przed przyjaciółkami i twierdziła, że wkrótce zdobędzie Andrzeja i zostanie jej mężem. Julia osiągnęła swój cel, wkrótce Andrzej kupił kolejne mieszkanie i zaczął tam z nią mieszkać. Nie utrzymywał relacji z żoną, ale o synów dbał finansowo. I nie tylko. Nawet zabrałem ich na wakacje w Turcji. Julia oczywiście też z nimi pojechała, ale synowie nie wybaczyli ojcu łez matki. A na zewnątrz, była żona Andrzeja się zmieniła, straciła na wadze i zestarzała się prawie w ciągu roku.

Chłopcy wspierali mamę najlepiej, jak mogli. Przysięgali, że pomszczą ojca i Julię. Chociaż matka skarciła ich za takie słowa, domagała się porzucenia takich pomysłów. Ale synowie, choć jej nie zaprzeczali, nie wycofali się ze swojego. Kiedy byli młodzi i zemścili się w dziecinny sposób. Po raz kolejny odwiedzając ojca, „przypadkowo” rozlali Julii jej perfumy. Ale kiedy najstarszy miał dwadzieścia jeden lat, rozpoczęli zemstę w sposób dorosły. On, mimo, że Julis była dla niego okropna, stał się jej kochankiem. I dał o tym znać ojcu. Andrzej wyrzucił żonę, zostawiając ją z niczym. Próbował błagać matkę swoich synów o przebaczenie, ale bezskutecznie. A Julia przeniosła się do swojej matki.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

20 − 17 =

Julia, niszcząc rodzinę szefa, w końcu go zdobyła. Na pewno jednak nie spodziewała się takiego pomysłu ze strony jego synów