Każdy człowiek ma swoją własną drogę i własne życie. Niektórzy ludzie mają szczęście, a inni nie.
Nie było to łatwe dla mojej koleżanki z klasy, nie znała swojego ojca, jej matka odeszła wcześnie, nie tak dawno zmarła jej ukochana babcia. Basia nie miała już innych krewnych, nie była zamężna i nie miała dzieci. Ostatnio postanowiłam porozmawiać z nią na temat samotności i dowiedzieć się, czy uważa się za szczęśliwą.
Przecież wielu kobietom od dzieciństwa wpajano, że bez męża i dziecka nie można być szczęśliwym, a w ogóle – na próżno się rodzić.
Basia mi odpowiedziała:
– Wszystkie te myśli są narzucane kobietom przez społeczeństwo. To bardzo smutne, że wiele osób spieszy się, aby wyjść za mąż i urodzić dziecko, aby się pozbyć uczucia niespełnienia i zaznaczyć swoją obecność. Tak, mam czterdzieści lat, nie mam mężczyzny ani dziecka, ale to nie wpływa na moje wewnętrzne szczęście. Jeśli nauczysz się ignorować nietaktowne pytania i uwagi, możesz dokładnie zrozumieć, na czym polega Twoje szczęście.
– Lubię pracować u boku mężczyzn, dobrze zarabiać, wydawać dużo na siebie, podróżować, chodzić na tańce, spotykać się z przyjaciółmi i po prostu dobrze się bawić. Lubię ciągły ruch, rozwój i komunikację z ciekawymi ludźmi. Po co zwracać uwagę na czyjąś opinię?
Każda kobieta sama decyduje, czemu chce poświęcić swoje życie. Kto wpadł na pomysł, że muszę żyć dla współmałżonka i dzieci? Jak ktoś obcy może wiedzieć lepiej ode mnie, co lubię? Każdy ma swoje zdanie, nie chcę w żaden sposób poniżać gospodyń domowych i mam. Tylko nie dyktuj mi, jak mam żyć.
Podziwiałam słowa mojej koleżanki z klasy, ma całkowitą rację. Należy kochać siebie i cieszyć się życiem. Podziwiam sposób, w jaki Basia prowadzi swoje życie. Sama o wszystkim decyduje, pięknie wygląda, podróżuje. Żyje dla siebie i nie wstydzi się tego.


