Faustyna wyjechała do pracy, gdy nagle jej przyjaciółka poinformowała ją, że widziała jej męża z jej macochą. Faustyna przez długi czas nie mogła uwierzyć własnym uszom

Wiadomość od przyjaciółki bardzo zaskoczyła Faustynę: „Faustynko, wróć wkrótce. Tutaj Twój Jurek i Magda, między nimi coś jest… Od dawna po mieście krążą o nich plotki. Sama w to nie wierzyłam, ale ostatnio widziałam ich razem na własne oczy i przekonałam się, że takie plotki nie biorą się z niczego”.

Wcześniej u męża nie zauważyła zainteresowania innymi kobietami, zwłaszcza teściową. Magdalena to macocha Faustyny. Jest piętnaście lat młodsza od jej ojca. Faustyna jest w małżeństwie z Jurkiem od ośmiu lat i myślała, że dobrze zna swojego męża, a tutaj coś takiego. W końcu trzy lata temu wyjechała do pracy, aby mogli zaoszczędzić na mieszkaniu. Czy mężczyzna zdradzał ją z macochą? Wieczorem zadzwoniła do przyjaciółki, aby dowiedzieć się, co dokładnie widziała.

– Faustyna, jesteś pewna? Trudno mi w to uwierzyć.

– Faustyna, stali w parku i całowali się.

– Gdzie jest tata?

– Wiesz, że po ostatnim ataku serca jego stan jest bardzo zły. Znowu leży w szpitalu. Nie powiedziano Ci?

– Nie…

Faustyna porzuciła wszystkie swoje sprawy i wróciła do ojczyzny. Kiedy podeszła do domu rodziców, zobaczyła, że w oknach pali się światło. I tam na kolanach Jurka siedziała Magdalena. Przytulał ją mocno. Nie spodziewali się jej powrotu. Kochankowie byli bardzo zaskoczeni, gdy Faustyna weszła do domu.

– Nie spodziewałam się czegoś takiego po Tobie.

Zmieszanie macochy trwało nie dłużej niż kilka minut, a potem wzięła się w garść i ruszyła do ofensywy:

– Sama jesteś sobie winna! Kto zostawia faceta w kwiecie wieku samego? Potrzebuje kobiecej ręki. A Twój tata jest chory. Zostawiłaś go! Faustyna była w szoku i patrzyła na nich po prostu zniesmaczona. Nie chciała słuchać wymówek męża, który z kolan zdążył zepchnąć kobietę. Zatrzasnęła drzwi i wyszła na zewnątrz. Zimne powietrze chlusnęło jej w twarz. Ale co możesz zrobić? Życie na tym się nie kończy, spędziła noc u przyjaciółki. Dopiero w domu kobieta pozwoliła sobie popłakać z serca.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

1 × 2 =

Faustyna wyjechała do pracy, gdy nagle jej przyjaciółka poinformowała ją, że widziała jej męża z jej macochą. Faustyna przez długi czas nie mogła uwierzyć własnym uszom