Dwa Skrzydła

Roman objął mocno Lesławę, czując jej łzy ciepłe na swojej szyi, gdy na progu stanęły wszystkie trzy córki Barbara, Joanna i mała Magdalenka, a ich głosy przeplatające się w powitaniu były jak trzy nuty jednej zapomnianej kołysanki, w której wreszcie zabrzmiała pełnia.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dziewięć − sześć =

Dwa Skrzydła