Dowiedziałem się, że będę miał bliźniaki z kobietą, której nie kochałem. Teraz ona zabrania mi spotykać się z córkami

Sześć lat temu, pilnie potrzebowałem pomocy, ale w zamian musiałem się ożenić. Zaproponowano mi dobrze płatne stanowisko, w zamian za ślub z obcą kobietą. Zgodziłem się i zapisaliśmy się w urzędzie. Niedługo po tym,  postanowiliśmy się spotkać, aby omówić ważną sprawę. Tego dnia kupiłem wino, dobrze nam się rozmawiało, trochę się upiliśmy i spędziliśmy razem noc. Po tym wszystkim, uznaliśmy, że to była pomyłka i każdy poszedł w swoją stronę. Miesiąc później, poznałem inną dziewczynę i zakochałem się w niej. Dobrze się rozumieliśmy. Zupełnie zapomniałem o tamtym zdarzeniu. Pół roku później, w supermarkecie zobaczyłem swoją urzędową żonę. Uważnie jej się przyglądałem, zmieniła się przez ten czas, była w ciąży.

Zastanawiałem się, kto jest ojcem dziecka, ale zignorowała moje pytanie, pożegnała się i wyszła. Zacząłem mieć wątpliwości i nie mogłem spać całą noc. Tydzień później, postanowiłem z nią porozmawiać, spotkaliśmy się w kawiarni. Było całkowicie możliwe, że to moje dziecko. Nie byłem gotowy na rodzicielstwo, a poza tym miałem  dziewczynę. Moje podejrzenia się potwierdziły, ona nosiła moje dzieci, spodziewała się bliźniaków. Powiedziała, że chce sama wychowywać córki i nie chce, żebym się do tego przyznał. Z jednej strony nie byłem przygotowany do wzięcia na siebie takiej odpowiedzialności, ale z drugiej strony jestem ojcem i mógłbym im pomóc.

Rozmawiałem z moją ukochaną w domu, dzięki Bogu zrozumiała. W dniu ich narodzin, wraz z dziewczyną, udaliśmy się do szpitala. Zostałem ojcem. Dzieci przyszły na świat przed terminem i miały problemy, w szpitalu przebywały ponad miesiąc. Codziennie chodziłem do szpitala i stałem obok nich, czułem się za nie odpowiedzialny. Podjąłem ważną dla siebie decyzję, że będę dobrym ojcem. Moja dziewczyna jednak wyprowadziła się, nie chciała tego zaakceptować. Staram się spędzać więcej czasu z córkami, bardzo je kocham, jestem nimi zachwycony. Ich matka ostatnio coraz częściej zabrania mi odwiedzać dzieci. Nie wyobrażam sobie życia bez moich córek. Czy ona ma prawo to robić?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

cztery × 2 =

Dowiedziałem się, że będę miał bliźniaki z kobietą, której nie kochałem. Teraz ona zabrania mi spotykać się z córkami