Dlaczego mężczyzna, nie ustąpił kobiecie miejsca w autobusie? Myślę, że postąpił słusznie.

Kilka dni temu, jechałem autobusem i załatwiałem swoje sprawy. Wszystkie miejsca były zajęte przez kobiety, tylko jedno było zajęte przez faceta. Na jednym z przystanków weszła pani, która swoim zachowaniem i wyglądem dawała do zrozumienia, że chce usiąść. Podeszła do mężczyzny z zamiarem poproszenia go o ustąpienie miejsca, ale kobieta spojrzała na niego i zmieniła zdanie.

Chłopiec wyglądał na sennego i zmęczonego. Wyglądał tak, jakby miał zaraz zasnąć. Prawdopodobnie pracował na nocnej zmianie.

Pasażerka miała na tyle sprytu i taktu, by nie przeszkadzać temu facetowi, ale historia nie zakończyła się na tym.

Po około pięciu minutach do autobusu ponownie weszła kobieta, która wyglądała na około pięćdziesiąt lat. Wyglądała na czujną, nie miała toreb, ani bagażu. Jednak gdy tylko kobieta zobaczyła jedynego młodego mężczyznę, który zajął miejsce, natychmiast go „zaatakowała”.

Szybkim krokiem ta „pani” podeszła do młodego człowieka i zaczęła żądać, aby wstał i ustąpił jej miejsca. Mężczyzna nie zdążył nawet odpowiedzieć, zanim kobieta zaczęła go obrażać i przeklinać.

Przesłanie kobiety brzmiało: „Czy Ty w ogóle jesteś mężczyzną, czy nie? Siedzenie, podczas gdy kobieta jest zmuszana do stania. Zachowuj się jak mężczyzna, wstań i ustąp, łobuzie”.

Kiedy kobieta zwróciła się do niego po raz pierwszy, facet zamierzał ustąpić jej miejsca, nawet zaczął wstawać. Kiedy jednak młodzieniec usłyszał szyderstwa i niezasłużone oskarżenia kierowane w jego stronę, natychmiast zmienił zdanie i usiadł z powrotem. To jeszcze bardziej rozzłościło kobietę i krzyczała przez całą drogę, obwiniając za swoje nieszczęście całą męską rasę. Młody człowiek nie stawiał jej czoła. Po prostu założył słuchawki i spokojnie pojechał na swój przystanek autobusowy.

Warto zauważyć, że żadna z kobiet w autobusie nie poparła tej kłótliwej pani. Nikt jej jednak nie uspokajał. Myślę, że ludzie po prostu nie chcieli psuć sobie nastroju, obcując z tak negatywną osobą.

Z całego serca popieram tego młodego człowieka. Widać było, że nie czuje się dobrze. Jednak nawet gdyby nie ta okoliczność, poparłbym go, ponieważ ta kobieta zachowywała się bardzo źle.

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

11 + 7 =

Dlaczego mężczyzna, nie ustąpił kobiecie miejsca w autobusie? Myślę, że postąpił słusznie.