Chłopiec przewrócił się w lesie niedaleko swojego domu. Jest chory na cukrzycę i z powodu tej choroby miał atak.

Na szczęście chłopiec ma dwa oddane psy. Jeden z nich ma na imię Oczko, a drugi Luna.
Chłopiec ma na imię Oskar i dzięki szybkiej reakcji psów, dziecko zostało uratowane.

Kiedy psy zobaczyły, że chłopiec leży w złym stanie, jeden z nich polizał go po twarzy i zaczął wydawać odgłosy.
Drugi pies również zareagował i podbiegł do ojca chłopca. Szczekał nieustannie, ale po pewnym czasie tata chłopca zrozumiał, co się dzieje.

Rodzice zaczęli szukać swojego syna i dzięki psom szybko go odnaleźli. Mężczyzna powiedział, że dzięki tym zwierzętom, jego chłopiec pokonuje trudności związane z chorobą.
Psy zostaną przeszkolone, aby mogły pełnić rolę psów ratowników. Jeden z nich, jest już wyszkolony do rozpoznawania, czy poziom cukru we krwi jest niski czy wysoki. Psy w takiej sytuacji, powinny przynieść coś słodkiego, osobie chorej na cukrzycę, aby jej pomóc.


