Chcę być jedyną kobietą mojego kochanka, ale on nie chce się rozwieść ze swoją żoną!

Chcę być jedyną kobietą mojego kochanka, ale on nie chce się rozwieść ze swoją żoną!

Od dłuższego czasu chciałam podzielić się z innymi swoją historię. Mam nadzieję, że nie osądzicie mnie zbyt surowo.

Wszystko zaczęło się około 2 lata temu w grudniu – wtedy zdecydowałam się przenieść z Mazur do Warszawy. Ukończyłam studia w stolicy, ale nie byłam pewna, czy chcę tam zamieszkać na stałe.

Kilka tygodni po przeprowadzce do dużego miasta razem z moimi najlepszymi przyjaciółkami postanowiłyśmy spędzić weekend w luksusowym hotelu. Właśnie wtedy obchodziłam swoje urodziny, postanowiłam więc zaszaleć.

Wieczorem z przyjaciółkami jadłyśmy kolację w hotelowej restauracji. Atmosfera i jedzenie były wprost doskonałe! W pewnym momencie do naszego stolika podszedł bardzo sympatyczny mężczyzna – znał moją najlepszą przyjaciółkę i podszedł się przywitać. Przyjechał tutaj na weekend w sprawach służbowych i słowo od słowa, zdecydował się zjeść kolację z nami.

Tak bardzo przypadliśmy sobie do gustu, że całą noc nie przestawaliśmy rozmawiać i nie zwracaliśmy uwagi na moje przyjaciółki. Dominik, podobnie jak ja, uwielbia podróże, ale odkąd się ożenił, możliwość realizacji jego pasji znacznie zmalała, ponieważ jego żona nie lubi podróżować tak bardzo jak on.

Nie wiem, jak to się stało, ale dosłownie w te zaledwie kilka ogromnie się w nim zakochałam! Był czarujący, uśmiechnięty… Miał wszystko, czego szukałam w mężczyźnie. Jedynie myśl, że ma żonę, powstrzymywała mnie przed pójściem na całość.

Wróciłam więc do Warszawy, rozpoczęłam pracę i żyłam jak każda normalna kobieta. Pewnego dnia nagle zadzwonił mój telefon. To był nieznany numer, więc odebrałam i kiedy usłyszałam głos dochodzący z drugiej strony, aż oniemiałam. Byłam tak bardzo szczęśliwa, a jednocześnie nie wiedziałam, co zrobić. Tak, to był Dominik! Spotkaliśmy się kilka razy i zanim się zorientowałam, byłam tak zakochana, że nie mogłam i nawet nie chciałam wyobrażać sobie życia bez niego.

I tak już od prawie dwóch lat jestem kochanką Dominika. Jego żona, oczywiście, niczego nie podejrzewa, ale mnie nie podoba się bycie jedynie kochanką. Chcę być jedyną kobietą w jego życiu, a nie tylko dodatkiem!

Wielokrotnie rozmawialiśmy na ten temat, ale on nie chce się rozwodzić ze względu na to, że ma dwoje dosyć małych dzieci dzieci.

Nie wiem, co zrobić… Czy nadal go kochać i być kochanką, czy spróbować ułożyć sobie życie bez niego?!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

11 + dziewięć =

Chcę być jedyną kobietą mojego kochanka, ale on nie chce się rozwieść ze swoją żoną!