Całe wesele to teściowie byli gwiazdami, bo to oni za wszystko zapłacili i uważali, że to im się należy pochwała. Jednak kiedy matka pana młodego wręczyła młodej parze prezent, wszystkim opadła szczęka

Całe wesele to teściowie byli gwiazdami, bo to oni za wszystko zapłacili i uważali, że to im się należy pochwała. Jednak kiedy matka pana młodego wręczyła młodej parze prezent, wszystkim opadła szczęka

Agnieszka samotnie wychowywała syna Rafała. Kiedy tylko Agnieszka zaszła w ciążę, wraz ze swoim narzeczonym cieszyli się na tę wiadomość i planowali wspólnie ślub. Niestety, 10 dni przed tą piękną datą jacyś bandyci napadli na jej męża i dla kilku złotych zabili, kilkukrotnie godząc go nożem. Wykrwawił się na miejscu zanim ktokolwiek go znalazł.

Rafałowi było przykro, że nigdy nie poznał swojego ojca. Przez to, że matka wychowywała go sama, niestety nie było jej stać na to, by chłopiec dostawał drogie zabawki i chodził w markowych ciuchach. Mimo wszystko Rafał był otoczony miłością i troską, bo Agnieszka naprawdę oddawała się w pełni swojej córce i naprawdę bardzo ją kochała, dlatego robiła wszystko, aby zapewnić jej najlepsze warunki życia.

Kiedy Rafał miał 4 latka, razem z mamą przenieśli się do innego miasta, gdzie kobieta znalazła naprawdę dobrze płatną pracę. Mimo tego i tak prawie połowę z zarobionych pieniędzy wysyłała swojej matce, która była bardzo schorowana.

Rafał dorósł i stał się przystojnym, ale także inteligentnym chłopcem. Skończył studia prawnicze z wyróżnieniem i właśnie w trakcie studiów poznał Dominikę. Młodzi zakochali się w sobie i po jakimś czasie postanowili się pobrać. Przyszli teściowie zaprosili do siebie Agnieszkę po to, aby omówić kilka pilnych kwestii dotyczących ślubu. Przez cały wieczór rodzice Dominiki mówili tylko o sobie. Opowiadali o swoich osiągnięciach, chwalili się, pokazywali, jakie mają najdroższe rzeczy w swoim domu, a na koniec matka Dominiki zwróciła się do Agnieszki ze słowami:

– Wiemy, że nie stać Cię, byś dołożyła się do opłacenia wydatków związanych z organizacją ślubu i wesela, ale spokojnie, nie martw się – wszystkim się zajmiemy. Jednak mamy warunek – skoro za wszystko my płacimy, to chcielibyśmy, aby z Waszej strony było znacznie mniej gości, niż z Waszej. Wiesz, tak będzie sprawiedliwie.

Dla Agnieszki to był prawdziwy cios, ale postanowiła nie dać po sobie poznać, że coś jest nie tak. Nie chciała zrujnować ważnego dnia w życiu swojego syna, dlatego nie odezwała się na ten temat słowem, ale postanowiła, że po ślubie nie będzie w ogóle kontaktować się z teściami syna.

Całe wesele wszyscy zachwycali się tym, jak teściowie pięknie zorganizowali całą uroczystość oraz chwalono ich, że za wszystko sami zapłacili. Jeśli ktoś o tym nie wiedział, to teściowie także chętnie o tym na głos mówili i to nie zwyczajnie, a z poczuciem wyższości i dumy.

Nadszedł w końcu czas na prezenty dla nowożeńców. Jako pierwsi wyszli oczywiście rodzice panny młodej. Zafundowali młodym tygodniową podróż poślubną w do Egiptu. Wszyscy zebrani urządzili wręcz owację na stojąco. Kiedy Agnieszka pojawiła się na środku sali ze swoim prezentem, goście patrzyli na nią z ciekawością, bo nie wiedzieli, co taka biedna kobieta może od siebie dać. Kobieta nieśmiało zwróciła się do synowej:
– Dominika, dostałaś już najcenniejsze, co mogłam Ci dać, czyli mojego synka. Dbaj o niego i bądźcie szczęśliwi, a kiedy już wrócicie z wakacji, zacznijcie urządzać swoje mieszkanko. Oto klucze do niego.

Wszyscy nagle zamilkli – nikt nie spodziewał się takiego prezentu! Matka Dominiki zrobiła się wręcz czerwona ze złości – jakim cudem taka biedaczka zdołała przebić ich prezent?! Młodzi podeszli do Agnieszki, przytulili ją i podziękowali za tak wspaniały i potrzebny im prezent.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

8 + pięć =

Całe wesele to teściowie byli gwiazdami, bo to oni za wszystko zapłacili i uważali, że to im się należy pochwała. Jednak kiedy matka pana młodego wręczyła młodej parze prezent, wszystkim opadła szczęka