Chciałabym poznać Waszą opinię na temat, czy rodzice są zobowiązani, aby w późniejszych latach zapewnić pomoc swojemu dziecku, czy nie. Oto moja historia.
Pewnego dnia moja córka syn przyszła do mnie i zaczęła rozmowę o tym, że powinnam myśleć o jej przyszłości. Uważała, że wręcz musiałam dać jej jakieś zabezpieczenie w życiu, mieszkanie i oszczędzać pieniądze, jeśli chciałam mieć wnuki. Jej zdaniem, posiadanie dzieci to prawdziwy egoizm i zanim zdecyduje się na urodzenie, należy to dobrze rozważyć.
– Dlaczego inni rodzice są w stanie zapewnić swoim dzieciom domy i możliwości, a ja nie mam nic? Nie jestem przecież od nich gorsza! – oburzyła się Milena.
Zabolały mnie jej słowa. Ciężko było być samotną matką, ale ona nie potrafiła tego zrozumieć. Zawsze starałam się uczciwie zapewnić Milenie wszystko, czego potrzebowała. Dwupokojowe mieszkanie, w którym mieszkałyśmy, zostało mi przekazane w spadku po dziadkach. Było ono stare, niezbyt estetyczne, ale nie miałam żadnych środków na remont, ponieważ wszystkie pieniądze szły na moją córkę – ubrania, jedzenie, edukacja. Było ciężko, ale cieszyłam się, że miałam Milenę przy sobie.
Ciężko pracowałam na dwóch etatach, dzień po dniu, a jednak pieniędzy i tak zawsze brakowało. Nie miałam nawet życia towarzyskiego, poświęciłam wszystko dla mojej córki, która była niewdzięczna. Chciałam dla niej jak najlepiej i każdego dnia modliłam się o to, aby znalazła odpowiedniego mężczyznę, z którym będzie miała dzieci, a w dodatku nie musiałaby się martwić o pieniądze.
Jej zdaniem, nie powinnam w ogóle jej urodzić, skoro ledwo potrafiłam nas utrzymać. Ona nie rozumiała, że kobieta powinna mieć dziecko, każdy przecież tego chce, bez względu na sytuację finansową. Czemu ludzie, którzy mieli majątek, mogli mieć dzieci, a ubodzy już nie? W dodatku rodzice nie byli zobowiązani, aby później pomagać. To oczywiste, że każdy musiał sam układać sobie życie i znaleźć właściwą drogę. Przez wiele lat poświęcałam wszystko, by wychować córkę, więc nadeszła pora, abym w końcu zadbała o siebie i swoją przyszłość.



