Babcia żyła w biedzie o oszczędzała każdy grosz bo bała się, że nikt jej nie wyprawi normalne pogrzebu…

Babcia żyła w biedzie o oszczędzała każdy grosz bo bała się, że nikt jej nie wyprawi normalne pogrzebu...

Historia wydarzyła się prawie 15 lat temu. Wyjechałam na studia do Gdańska. W tym mieście mieszkała moja babcia, więc nie miałam problemów z mieszkaniem. Miałam z nią naprawdę dobry kontakt, chociaż przez to, że moi rodzice mieszkają w Wadowicach, nie widywałyśmy się często.

Babcia przyjęła mnie normalnie. Starałam się nie denerwować babci, ponieważ wiem, że człowiek na starość ma swoje różne przyzwyczajenia i nie lubi wielu zmian. W momencie mojej wprowadzki do niej babcia miała już 72 lata.

Babcia żyła bardzo biednie: kupowała najtańsze jedzenie, nosiła stare rzeczy i ogólnie oszczędzała na wszystkim. Światło włączała tylko, gdy było to konieczne, a zimą chodziła wcześniej spać, aby nie zużywać za dużo prądu. Podobnie było z wodą czy gazem.

Pod koniec piątego roku wyprowadziłam się od babci i zamieszkałam z moim chłopakiem, w którym wówczas byłam szaleńczo zakochana.

Przez te cztery lata kiedy mieszkałam z moją babcią, oszczędzanie weszło mi w krew. Kiedy pewnego razu odwiedziłam babcię, ta wyznała mi, że zaoszczędziła aż 25 000 złotych. Jak na tamte czasy była to naprawdę solidna kwota. Zastanawiałam się, na co oszczędza tak te  pieniądze, a ona odpowiedziała: „na normalny pogrzeb”.

Następnego dnia przyniosłam babci cennik od firmy pogrzebowej. Normalny pogrzeb można było zorganizować za 4 000 złotych i to już z pomnikiem oraz lepszą trumną.

Po tym babcia nieco więcej zaczęła na siebie wydawać, jednocześniej poprawiają poziom własnego życia. Stary telewizor został wyrzucony i w końcu kupiła sobie nowszy, który odbierał więcej niż 3 kanały. Babcia zdecydowała się również na remont kuchni i zakup nowych okularów.Widać było, że babcia nie jest przyzwyczajona do wydawania pieniędzy i zastanawia się kilkukrotnie, zanim wyda chociażby złotówkę.

Nawiasem mówiąc, teraz babcia ma 87 lat i nadal oszczędza z emerytury. Nie zdziwiłbym się, gdyby za jej oszczędności można było kupić większościowy pakiet jakiejś większej firmy…

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

1 + 9 =

Babcia żyła w biedzie o oszczędzała każdy grosz bo bała się, że nikt jej nie wyprawi normalne pogrzebu…