Autor: Zbysław Rogalski
Mamo, tata miał rację, kiedy mówił, że coś z twoją głową nie gra! Teraz sam widzę, że jesteś trochę szalona.
Mamo, chcesz oddać nasz mieszkanie synowi brata? A potem przyjdziesz do mnie w nocy? Nie dam ci tego!
Trzymaj się, kochana! Teraz jesteś w innej rodzinie i musisz szanować ich zwyczaje. Wyszłaś za mąż, nie
Moja córka to prawdziwa mądra! chlubiła się Krystyna przed sąsiadkami. Zrobiła sesję samymi piątkami!
Marek, co to jest? rzekła zdecydowanie Jadwiga, trzymając w dłoniach koszulę. Co to za różowa plama?
12kwietnia 2026r. Mamo, tato, witam, prosiliście nas przyjechać. Co się stało? zapytała Marzena, wchodząc
Pamiętam, jak kiedyś w małej wsi pod Krakowem mój ojciec z gniewem krzyczał: Znowu uciekłeś z uczelni
Scena otwiera się w szarym porannym świetle warszawskiej Pragi. Na bruku, wśród porozrzucanych gazet
Pamiętam, że zima roku 1950 była tak przenikliwa, że wdzierała się aż do kości. W małym, ciemnym pokoju
Porcelanowy cukiernik z prostym wzorem z łąkowych kwiatów stał na zwykłym miejscu, lecz teraz wydawał









